Strona główna | Wprowadzenie | Zagadnienia | Posłowie | Zasoby | Napisz do nas

 

 

 

 

 

 

PIERWSZE  PAŃSTWO

 

 

„Wielkie będzie Jego panowanie w pokoju bez granic na tronie Dawida i nad Jego Królestwem, które On utwierdzi i umocni Prawem i Sprawiedliwością, odtąd i na wieki”.

Izaj.9:6 BT.

 

„A ty, wieżo trzody, baszto córki Syońskiej! wiedz, że aż do ciebie przyjdzie; przyjdzie mówię, pierwsze państwo, i królestwo córki Jeruzalemskiej”.                                                    Mich.4:8 BG.

 

Proroctwa Izajasza i Micheasza ujęte w piękną formę literacką wypowiadane były z wielką siłą i stanowią „mocną mowę prorocką”, której zgodnie z zaleceniem Apostoła (2Piotr.1:19) – „pilnujemy” w sposób szczególny. Prorocze wersety tych dwóch Proroków, wyróżniają się tym, że są ułożone według kolejności rzeczowej. Spostrzeżenie to ułatwia ich zrozumienie.

Państwo, to synonim Królestwa. Pierwszym państwem był Raj, nazywało się ono „Państwo – Adam i Ewa”. Obecnie powiedzieliby niektórzy, że to było państewko, nie ze względu na obszar, bo ten był wielki, ale ze względu na zaludnienie. Inni powiedzieliby, że tam nie było cywilizacji, to znaczy: nie było tam szpitali, sądów, radarów i tarcz antyrakietowych itp. Tak, tego tam nie było, bo nie było to potrzebne. W Państwie, które nadchodzi też tego nie będzie. Świadczą o tym tytuły Władcy tego Państwa: „Dziwny, Radny, Bóg Mocny, Ojciec Wieczności, Książę Pokoju” (Izaj.9:6. BG).

 

STRUKTURA  WŁADZY  NADCHODZĄCEGO  PAŃSTWA

 

Ludzkość w swojej długiej historii wypróbowała wszystkie możliwe formy rządów i samorządów. Doświadczyła czym były rewolucje, podczas których jedni zyskiwali przywileje, drudzy je tracili. Wprowadzano wiele reform, które rychło okazywały się daremne. Królestwo Mesjasza oparte będzie na zasadach „prawa i sprawiedliwości”. Poddani tego Królestwa będą szczęśliwi.

 

„Powiedzcie sprawiedliwemu, że mu dobrze będzie”.   Izaj.3:10.

 

PROROCY
 

CHRYSTUS

GŁOWA I CIAŁO

 

        WIELKIE GRONO

 

JHWH

 

      IZRAEL  I  LUDZKOŚĆ

 

 

Królestwo o mocnej władzy „na wieki zepsute nie będzie” (Dan.2:44). Nie będzie opozycji na świecie, ani we wszechświecie, która mogłaby psuć Boskie Plany: „Ale biada niezbożnemu! Źle mu będzie” (Izaj.3:11).

Nadchodzące Państwo będzie zarazem Królestwem Bożym, Królestwem Chrystusowym i Królestwem Proroków, którzy są postanowieni na Tysiąclecie „Książętami po wszystkiej ziemi” (Ps.45:17).

Na początku i na końcu Tysiąclecia może wyłonić się pewna klasa ludzi, którzy będą objawiać cześć dla Boga i Chrystusa, ale jednocześnie objawiać niechęć do Proroków – co będzie z nimi? Otóż taka postawa nie będzie tolerowana.

„I stanie się, że każda dusza, któraby nie słuchała tego Proroka, będzie wygładzona z ludu”.                                                                                                                                                                            Dz.Ap.3:23.

Pamiętać trzeba, że będą to rządy laski żelaznej i posłuszeństwo będzie egzekwowane względem zbiorowego Proroka – 144, i każdego z nich osobno. Żyjemy w cudownych czasach, to już za naszych dni jest ustanawiane Królestwo Boże, o które tak wielu i tak długo modliło się: „Przyjdź Królestwo Twoje”.

Według proroczych słów Micheasza (4:8) „Wiedz, że aż do ciebie przyjdzie” i gdy pewnego dnia „zapuka” do naszych „drzwi” co uczynimy? Otworzymy pośpiesznie? Czy powiemy: chwileczkę proszę zaczekać. Nie jesteśmy gotowi. Nadchodzące państwo nie przychodzi bez zapowiedzi. Jan Chrzciciel przygotował drogę dla Mesjasza: „...Aby sporządził Panu lud gotowy” (Łuk.1:17).

„Ty i twoi towarzysze, którzy siedzą przed tobą. Są oni mężami dobrej zapowiedzi, że oto Ja przywiodę swego sługę, Latorośl”.                                                                                                       Zach.3:8 BW.

Stosunek do zapowiedzi był różny. Czy taki też będzie do faktu obwieszczenia się Proroków? Oby nie był normą, ten ciągle powtarzający się sprzeciw.

– „Boską wolą jest, aby wszyscy zostali uzdrowieni z przekleństwa Adamowego i przyprowadzeni do znajomości Prawdy.

     Boską wolą jest, aby wieczne życie zostało dane wszystkim posłusznym.

        Tak samo Boską wolą jest, aby wszyscy nieposłuszni ‘byli wygładzeni z ludu’. Ta część Boskiej woli również dokona się na ziemi i nikt nie będzie w stanie tego powstrzymać”.

E-475.

 

Niech się dzieje Wola Boża.

 

 

 

 

JERUZALEM  STOLICĄ  PAŃSKĄ

 

„Wówczas Jeruzalem nazwą Stolicą Jahwe”.    Jer.3:17 BT.

 

Jeruzalem będzie nazwane Stolicą dopiero „wówczas”, gdy zainstaluje się tam Nowy Rząd. Stolica oznacza zawsze główne miasto w państwie, w którym znajdują się siedziby centralnych władz politycznych i administracyjnych. Nadchodzące Państwo Boże, ma już swój Rząd w liczbie 144 Proroków. Z chwilą ich obwieszczenia rozpocznie się proces uznawania tego Państwa przez jednostki i narody, od Izraela poczynając. Być może, że będą takie też jednostki i narody, które będą negować ten fakt. Taką postawą pogorszą tylko swoją sytuację. Pierwsze Państwo ze Stolicą w Jeruzalemie nie będzie ustanowione przez głosy ludu, ale Mocą Boskiego Dekretu. „Opowiem ten dekret” (Ps.2:7).

Pan Jezus na podstawie proroctw powiedział też: „Jest nie do pomyślenia, by Prorok ginął poza Jerozolimą” (Łuk.13:33 NB).

 

Jeśli według pism miał umrzeć i zmartwychwstać w Jerozolimie, to czy jest do pomyślenia, aby Jeruzalem nazwane przez proroków Stolicą Jahwe i Miastem Wielkiego Króla, aby takim nie zostało? To również jest nie do pomyślenia.

„Zostanie Jeruzalem na miejscu swym w Jeruzalemie”.         Zach.12:6.

Jeruzalem było już stolicą figuralnego Królestwa Bożego i ponownie zajmie to samo stanowisko, jako stołeczne miasto 144 Proroków.

„Idziemy do Jeruzalemu i wypełni się wszystko, co prorocy napisali o Synu Człowieczym”.

Łuk.18:31 BP.

A także wypełni się wszystko, co napisali ci sami prorocy – o Jeruzalemie i o Królestwie. Gdyby ktokolwiek o tym zapomniał lub nie chciał tego przyjąć do wiadomości, że Prorocy są Nowym Rządem, a Jeruzalem jest Stolicą, niech rozważy prorocze słowa Psalmisty:

„Jeśli zapomnę cię Jeruzalem,

Niech uschnie prawica moja!

Niech przylgnie język mój do podniebienia,

Jeślibym nie pamiętał o tobie,

Jeślibym nie wyniósł Jeruzalemu

Nad największą radość moją”

Psalm 137:5-6. NB

 

 

 

 

DRABINA    SYSTEM  KOMUNIKACJI

 

„Śniło mu się, że była ustawiona na ziemi drabina, której szczyt sięgał nieba, po niej zaś wstępowali i zstępowali Aniołowie Boży”.                                                                                          1Moj.28:12 NB.

 

System komunikacji pomiędzy Rządem, a poddanymi Królestwa ilustruje nam w sposób bardzo czytelny, drabina ze snu Jakuba. Każdy jej szczebel jest jednakowo ważny i nie można go wyeliminować. Hebrajskie słowo drabina ~ls (czytaj sulam) ma wartość liczbową 130. Przyjmując 130 jako ilość lat mamy orientację, kiedy ów system zacznie funkcjonować. Według równoległości wieków 1845, rok 1878 był początkiem łaski dla cielesnego Izraela. W tym to roku po raz pierwszy przełożono na język hebrajski Nowy Testament. Dokonał tego profesor Delitzsch. To ułatwiło Żydom porozumienie się w sprawie Mesjasza. W tym też 1878 roku odbył się w Berlinie Kongres w sprawie Żydów, na którym słynne przemówienie wygłosił premier Anglii lord Beaconsfield (z pochodzenia Żyd Disraeli). Było to 13 czerwca 1878 roku.

1878 + 130 = 2008

Nasuwa się wniosek, że drabina zacznie funkcjonować w 2008 roku. O tym napisał też prorok Micheasz:

„Okażesz wierność Jakubowi, łaskę Abrahamowi, jak to przysiągłeś ojcom naszym za dawnych dni”.                                                                                                                                                     Mich.7:20 BP.

Jest to jedyne miejsce w Słowie Bożym, gdzie Jakub wymieniony jest przed Abrahamem, a Izaak pominięty. Nie chodzi tu bynajmniej o hierarchię ważności, lecz o rzeczywistą kolejność wypełnienia poprzez widzialne fakty. Dlatego Izaak z Rebeką jako figura uwielbionego Chrystusa – Głowy i Ciała jest pominięty. Jakub zaś jest postacią obrazową na klasę Wielkiego Grona. Po spotkaniu z Ezawem jego imię zostaje zmienione na Izrael i w ten sposób kończy się jego figura. Abraham jest reprezentantem 144 Proroków, dlatego wymieniony jest jako drugi. Okazanie przez Boga „Wierności” pozaobrazowemu Jakubowi polega na dokładnym odwzorowaniu obrazu.

Dokładność owego odtwarzania wzoru obejmuje wszystkie epizody z życia Jakuba jak: sen o drabinie, służba u Labana, mocowanie się z Aniołem, siedem pokłonów, spotkanie z Ezawem, na zmianie imienia kończąc. Odtąd działać będą Prorocy. W gronie 144 jest przecież rzeczywisty patriarcha Jakub, więc nie może być dualizmu, czyli Jakub obrazowy i rzeczywisty.

Warto wspomnieć jeszcze, że końcowe słowo proroctwa Micheasza (7:20) „dawnych”, to hebrajskie – ~dq (czytaj kedem) znaczy – wschód, starożytność, przód, to co było wcześniej. Jego wartość liczbowa wynosi 144. W ten sposób wskazuje ono nie tylko na liczbę 144 obwieszczonych Starodawnych Ojców, ale także na kierunek pojawienia się „Słońca Sprawiedliwości”(Mal.4:2). Takim mocnym akcentem kończy się proroctwo Micheasza. Wierzymy, że w gronie 144 jest też prorok Micheasz i śledzi procesy wypełniania się tego co napisał, w tym i nasze usiłowania zrozumienia jego proroctwa.

 

„Od tego czasu ujrzycie niebo otworzone i Anioły Boże wstępujące i zstępująca na Syna Człowieczego”.                                                                                                                                                            Jan.1:51.

 

„Jak się należy spodziewać owe dwie fazy, czyli części Królestwa, będą mogły łatwo i bezpośrednio porozumiewać się między sobą. W ten sposób nadzór nad ludzkością oraz możliwości jej pouczania będą zupełne, gdyż “Książęta” będą przewodem Boskiej komunikacji. Wydaje się, że o tym właśnie mówił nasz Pan do Natanaela w słowach: “Od tego czasu ujrzycie niebo otworzone i Anioły Boże [posłańców Bożych, “Książąt” nowej dyspensacjis] wstępujące i zstępujące na Syna człowieczego” – Jan 1:51. Czy sen Jakuba o drabinie ustawionej między niebem a ziemią oraz o posłańcach wstępujących i zstępujących po niej nie był także proroctwem przepowiadającym przyszłą bliską łączność między niebiańskim Królestwem a światem, w którym to dziele sam Jakub, jako jeden z posłańców zapewniających łączność, ma mieć swój udział udzielając światu błogosławieństwa? Wierzymy, że tak właśnie było (1Moj.28:10-12)”.       D-629.

 

 

 

 

LASKA  ŻELAZNA

 

 „On sam pasł będzie ich laską żelazną”.    Obj.19:15.

 

Symbolem Królewskiej władzy oprócz korony była pierwotnie laska potem zamieniona na berło. Laska w ręku pasterza symbolizuje troskę o owce. W ręku króla kontrolę nad poddanymi. Laska żelazna w rękach Króla to symbol władzy absolutnej. Taka władza w rękach Sprawiedliwego Króla oznacza nieugiętość względem jakiejkolwiek niesprawiedliwości i grzechu. Władza Tysiącletniego Królestwa Bożego wykonywana w Imieniu niewidzialnego Króla, Jezusa Chrystusa przez 144 Jego Reprezentantów, Proroków cechować się będzie usuwaniem wszelkich urządzeń i praw powstałych na gruncie niesprawiedliwości.

 

„Potrzesz ich laską żelazną, a jako naczynie zduńskie pokruszysz ich”.                               Ps.2:9.

 

Hebrajskie słowo potrzeć, to [[r (czytaj raa), znaczy między innymi: rozbić, strzaskać, połamać (wg.Stronga-7489).

 

Pokruszyć hebrajskie #pn (czytaj naphac) znaczy – między innymi – podobnie jak raa: roztrzaskać, rozbić na kawałki (wg. Stronga -5310).

 

Dwukrotnie zastosowany przekaz o zniszczeniu jest nieodwołalny, przy czym – co jest istotne, nie chodzi tu o zniszczenie ludzi.

 

„...Imiona ich zostały wybite, to znaczy, że ich tytuły, urzędy i wysokie stanowiska zostały zniszczone. Tacy zostali zniszczeni w znaczeniu ich dostojeństwa, zaszczytu i stanowiska”.

K.P.i O. - 636.

Nieugiętość Prawa w Królestwie Bożym spowoduje w wielu przypadkach niezadowolenie z zaistniałego porządku. Wszelkiej maści spryciarze przyzwyczajeni do wygodnego życia kosztem innych, także tworzący prawo, często pod kątem określonych grup społecznych, nie będą mieli powodów do zadowolenia.

„Obowiązujące w nim przepisy będą o wiele bardziej wymagające niż w jakimkolwiek poprzednim rządzie.... Wolność zwodzenia, fałszywego przedstawiania rzeczy, oszukiwania i czerpania korzyści kosztem innych będzie całkowicie zniesiona.... Nikomu nie będzie dana wolność lub uprawnienie do czynienia jakiegokolwiek zła. Jedyną wolnością darowaną wszystkim będzie prawdziwa i chwalebna wolność synów Bożych, wolność czynienia dobrze w każdy możliwy sposób sobie i innym. Ale w całym świętym Królestwie nie będzie wolno czynić niczego, co mogłoby spowodować krzywdę lub zniszczenie (Izaj. 11:9; Rzym. 8:21)”.                                                            A-302.

Ale laska, to także symbol pasterskich zabiegów.

„On je rządzić będzie laską żelazną”.        Obj.19:15.

Greckie słowo przetłumaczone na rządzić lub paść to poimainw (czytaj poimaino) – znaczy: prowadzić na pastwisko, paść, być pasterzem owiec.

Rolą 144 Książąt sprawujących w Tysiącleciu władzę, będzie także nauczanie. Są oni również nazwani Prorokami, a prorok znaczy między innymi „nauczać pod natchnieniem Ducha Świętego” (Słownik grecko-polski).

Nauczanie za pośrednictwem laski żelaznej sugeruje obowiązkowość w pobieraniu edukacji oraz nieustępliwość nauczającego w wyuczeniu Boskiego Prawa po to, by decyzja wyboru życia lub śmierci była w pełni świadoma i odpowiedzialna.

„Położyłem dziś przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierz przeto życie, abyś żył”.                                                                                                                                                5Moj.30:19 NB.

 

 

 

 

PRZYMIERZE  NOWE

 

„Oto dni idą, mówi Pan, gdy uczynię z domem Izraelskim i z domem Judzkim Przymierze Nowe”.                                                                                                                                                                                Żyd.8:8.

 

Ustrój Królestwa Bożego na ziemi określany będzie przepisami Nowego Przymierza. Będzie to kodeks stanowiący narzędzie prawne dla sprawujących wówczas Królewską Władzę – Jego widzialnych Przedstawicieli – Proroków. Liczne świadectwa Słowa Bożego dotyczące Nowego Przymierza, mają charakter stanowczych twierdzeń. Będzie to Prawo bezkompromisowe, nie uginające się pod naporem egoistycznych żądań. Jego wyrazem będzie – omawiana już – żelazna laska.

Przymierze to zawarte będzie z „Domem Izraelskim i Judzkim”. Polegać będzie na zastosowaniu „grubej kreski”, mianowicie: „To będzie przymierze moje z nimi, gdy odejmę grzechy ich” (Rzym.11:27).

Grzechy przeszłe będą „odjęte”, zapomniane. Odtąd będzie należało podjąć intensywną edukację Nowego Prawa, by nauczyć się żyć w czystości. To Nowe Prawo stopniowo będzie rozszerzane na inne narody, by objąć swym wpływem cały świat zgodnie z tym, co było powiedziane do Abrahama:

„W potomstwie twoim błogosławione będą wszystkie narody ziemi”.                          1Moj.22:18 NB.

W ten sposób to Nowe Przymierze jako Prawo przyniesie światu pokój. Celem jego będzie przywrócenie człowieka do jego utraconego mieszkania w Raju i ustanowienia uniwersalnego i trwałego pokoju na ziemi.

„On czuwa nad narodami i nad każdym człowiekiem, aby niezbożnik nie sprawował rządów i nie był pułapką dla ludu”.                                                                                                                    Ijob.34:29-30 BP.

Dlatego w celu osiągnięcia tego pokoju nieodzownym jest, by „Książę Pokoju” zasiadł na Stolicy Dawida.

„Na Jego barkach władza spoczywa...aby rozprzestrzeniło się (Jego) panowanie i pokój bez końca na tronie Dawida i w jego królestwie, aby utwierdzić go i wzmocnić poprzez prawo i sprawiedliwość odtąd i aż po wieczność”.                                                                                              Izaj.9:5-6 BP.

„Użycie siły i mocy, której człowiek nie będzie mógł się oprzeć, będzie towarzyszyło nie tylko ustanowieniu Królestwa, ale będzie także kontynuowane przez cały Wiek Tysiąclecia, gdyż całe królowanie ma na uwadze specyficzny cel pokonania nieprzyjaciół sprawiedliwości. “Bo on musi królować, póki by nie położył wszystkich nieprzyjaciół pod nogi jego.” “Nieprzyjaciele jego proch lizać będą.” “Każda dusza, która by nie słuchała [była posłuszna] tego proroka [chwalebny Chrystus – pozaobrazowy Mojżesz], będzie wygładzona z ludu”, umrze wtórą śmiercią.

Szatan zostanie związany – wszystkie jego oszukańcze i zwodnicze wpływy zostaną powstrzymane – ludziom nie będzie się wydawało, że zło jest dobrem, albo dobro – złem, że prawda jest nieprawdziwa, albo że fałszerstwo jest prawdą (Obj. 20:2).

Jak już jednak wykazywaliśmy, królowanie to nie będzie polegało wyłącznie na sile. Sile nieodłącznie będzie towarzyszyła oliwna gałązka miłosierdzia i pokoju dla wszystkich mieszkańców świata, którzy będą uczyli się sprawiedliwości, gdy na ziemi będą się odprawiały Jego sądy (Izaj.26:9). Oczy ludzi oślepionych grzechem zostaną otwarte, a świat zobaczy dobro i zło, sprawiedliwość i nieprawość w świetle bardzo różniącym się od dzisiejszego – w świetle “siedmiokrotnym” (Izaj.30:26;29:18-20). Zewnętrzne pokusy obecnego czasu zostaną w większości wyeliminowane, nie będzie wolno i nie będzie można czynić zła, zaś niezawodna kara gwałtownie spadnie na przestępcę, wymierzona z nieomylną sprawiedliwością przez chwalebnych i kompetentnych sędziów tej epoki, którzy będą umieli okazać słabym współczucie (1 Kor. 6:2; Psalm 96:13; Dzieje Ap.17:31).

Owi sędziowie nie będą sądzili według widzenia oczu swoich, ani według słyszenia uszu swoich, ale będą wydawali sąd w sprawiedliwości (Izaj. 11:3). Nie zdarzy się żadna pomył­ka, żadna niegodziwość nie minie się ze sprawiedliwą odpłatą, nawet usiłowanie popełnienia zbrodni będzie musiało zostać prędko zaniechane w tych warunkach. Wszelkie kolano skłoni się [przed władzą, która będzie wtedy sprawowana], a każdy język będzie wyznawał [sprawiedliwość tego systemu] (Filip.2:10,11). Następnie, dla wielu ludzi zapewne stopniowo, nowy porządek rzeczy zacznie przemawiać do serc, a to, co było na początku posłuszeństwem z przymusu, stanie się posłuszeństwem z miłości i uznania dla sprawiedliwości. Aż na końcu wszyscy inni – ci, którzy będą posłuszni tylko pod przymusem siły – zostaną wytraceni wtórą śmiercią (Obj.20:7-9; Dzieje Ap.3:23).

W ten sposób siłą zostaną wprowadzone reguły i prawa miłości. Nie stanie się to za zgodą większości, tylko wbrew jej sprzeciwowi. Będzie to wymagało wyeliminowania z obecnej cywilizacji republikańskich przyzwyczajeń i na pewien czas poddanie ludzkości pod panowanie systemu autokratycznego, który będzie obowiązywał przez tysiąc lat. Taka autokratyczna władza byłaby czymś straszliwym w rękach okrutnego czy nieudolnego władcy, jednak Bóg uwalnia nas od wszelkich obaw, informując, że dyktatorem owej epoki będzie Książę Pokoju, nasz Pan Jezus Chrystus, któremu pomyślność rodzaju ludzkiego tak leżała na sercu, że złożył za nas w ofierze swoje życie, jako cenę okupową, by uzyskać prawo do podźwignięcia nas ze skażenia grzechem i przywrócić doskonałość oraz Boską przychylność dla wszystkich, którzy przyjmą Jego łaskę przez okazanie posłuszeństwa Nowemu Przymierzu.

Już na początku Tysiąclecia stanie się dla wszystkich oczywiste, że sposób wyznaczony przez Boga jest jedynym, który odpowiada wymogom stawianym przez sytuację chorego na grzech i samolubnego świata. Zaiste, już teraz niektórzy zauważają, że świat bardzo potrzebuje mocnego i sprawiedliwego rządu. Coraz wyraźniej widzą też, że jedynymi osobami, które bezpiecznie można by obdarzyć absolutną wolnością, są ci, którzy na trwałe się nawrócili – którzy mają odnowioną wolę, odnowione serca i ducha Chrystusowego”.                         D-519-521.

Skutkiem ustanowienia trwałego pokoju, ludzkość będzie mogła powiedzieć jak kiedyś Dawid:

„Spokojnie kładę się do snu i natychmiast zasypiam, ponieważ Ty, o Jahwe, pozwalasz mi bezpiecznie odpoczywać”.                                                                                                                                     Ps.4:9 BP.

 

 

 

 

CZY  STAROŻYTNI  ŚWIĘCI  BYLI  NA  PRÓBIE  ŻYCIA?

 

 

Starożytni Święci nie byli na próbie życia lub śmierci; oni nigdy nie byli przyprowadzeni do takiego stanu rozumnej sposobności do wiecznego życia, która uczyniłby ich odpowiedzialnymi wobec wyroku śmierci. Taki stan wiedzy i sposobności nie występował na świecie dopóki nie przyszedł nasz Pan. “Łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa” , On “żywot i nieśmiertelność na jaśnię wywiódł” . One nie były nigdy wyjawione przed czasem naszego Pana, i w konsekwencji nigdy nie było takiej odpowiedzialności jak obecnie.

W pewnym sensie naród żydowski był figuralnie usprawiedliwiony i figuralnie był na próbie życia lub śmierci, lecz to nie było rzeczywistą próbą w odniesieniu do wiecznego życia i wiecznej śmierci, ponieważ Bóg wiedział z góry, że oni nie będą w stanie zachować Zakonu i że nigdy nie mogliby posiąść wiecznego życia pod nim. I z wyprzedzeniem zarządził, że oni powinni być wybawieni od przekleństwa Zakonu, bez względu na to co oni sami mogliby w tej sprawie uczynić. Skutkiem tego oni byli na próbie życia i śmierci tylko w znaczeniu obrazowym, figuralnym.

Starożytni święci “otrzymali świadectwo, że się podobali Bogu” Oni byli przyjemnymi w tym, że kiedy upewnili co do Jego woli, to ukierunkowywali się na jej wykonywanie, nawet zanim jeszcze On dał im ją jako prawo lub obowiązek, nawet zanim On mógł zaprosić ich do posłuszeństwa Jemu i obiecać im życie wieczne za ich posłuszeństwo. Abraham okazał swoją wiarę w Boga chociaż, dzieło zbawienia ne było jeszcze zrealizowane w świecie. Chrystus jeszcze nie przyszedł. I chociaż Abraham nie był na próbie życia i śmierci, Bóg udzielił Abrahamowi swej łaski i oświadczy, że był Mu przyjemny, a Jego słowo mówi nam, że “lepsze zmartwychwstanie” będzie nie tylko dla Abrahama, lecz także dla wszystkich Starożytnych Świętych — zmartwychwstanie do ludzkiej doskonałości. Ale ponieważ ludzka doskonałość zostanie osiągnięta wyłącznie w rozjemczym Królestwie Chrystusa, Starożytni Święci nie będą przedstawieni Ojcu w zupełnym sensie, aż do skończenia się Wieku Tysiąclecia.

Skutkiem tego, nie będą mieli życia w zupełnym tego słowa znaczeniu, aż do czasu, kiedy, przy końcu Wieku Tysiąclecia, Królestwo zostanie oddane Ojcu. To co oni będą mieli w międzyczasie, to będzie doskonałość ludzkiej natury i wszystkie błogosławieństwa, jakie Bóg zamierzył dla ludzkości, przez wielkiego Pośrednika. Lecz oni nie wejdą do pełnej i osobistej społeczności z Bogiem, jako uznani godnymi życia wiecznego, aż do ukończenia Wieku Tysiąclecia, ponieważ ten wiek został wydzielony dla konkretnego celu: sprawdzenia kto z całego rodzaju ludzkiego może otrzymać życie wieczne (pomijając spłodzonych z ducha w obecnym czasie). Przy końcu Wieku Tysiąclecia, kiedy wszyscy ludzie będą mieli doskonałość ludzkiej natury, będą wypróbowani przez Ojca w celu sprawdzenia ich godności, lub niegodności otrzymania życia wiecznego – dokładnie tak jak Adam, gdy cieszył się doskonałością, został wypróbowany ku godności, lub niegodności otrzymania życia wiecznego, nieustającego.

Ponieważ Starożytni Święci będą częścią świata pod warunkami Nowego Przymierza — to oznacza to, że oni nie otrzymają decyzji Boskiego Sądu, Boskiej Sprawiedliwości, w odniesieniu do swej godności otrzymania życia wiecznego aż do zakończenia się Wieku Tysiąclecia, aż do okazania się wyniku próby przy końcu tego wieku, który przyniesie im, tak jak i wszystkim innym, którzy będą wierni, wielką nagrodę życia wiecznego.

W.T. R-4598-1910

Brzask 01/1934 str.13-14.

 

 

 

 

JAK  STAROŻYTNI  GODNI  BĘDĄ  UDOSKONALENI

 

Doskonałe ciało wskazuje na doskonały umysł, ponieważ jest częścią ciała, a człowiek pozbawiony mózgu lub tylko jego połowy nie może być człowiekiem doskonałym. Prawdopodobnie nie byłoby rozbieżnych myśli pod tym względem, lecz nasuwa się zasadnicze pytanie w kwestii: na czym polega doskonały charakter?

Nasz ojciec Adam posiadał, w pewnym znaczeniu tego słowa, doskonały charakter, gdy został stworzony na Boski obraz i podobieństwo, posiadając doskonałość zarówno umysłu jak i ciała. Jego umysł stworzony na wyobrażenie Boże był dobry, nie miał żadnej wady, żadnego pociągu do grzechu. Wprost przeciwnie – oceniał sprawiedliwość i miał do niej naturalny pociąg. Nie miał on serca twardego, lecz serce mięsiste, czyli serce czułe. Nie mógł on być okrutny, lecz tylko sprawiedliwy, miłujący i uprzejmy – posiadał wszystko, co mogłoby składać się na dobrego człowieka, ponieważ takim go stworzył Bóg.

Lecz jest jeszcze inne znaczenie, w jakim używamy słowa charakter. Jest to znaczenie, w jakim charakter Adama nigdy nie miał swojej pełni. Chodzi o charakter, który rozwinął się, przeszedł próby i dowiódł swej wartości. Bóg próbował Adama, ale on upadł w jego doświadczeniu, mimo że jego charakter był dobry a cały organizm doskonały. Gdyby on wiedział o Bogu tak dużo, jak my wiemy, niewątpliwie wytrzymałby próbę. Lecz nie myślimy, aby pomyślne przejście tej próby ze spożywaniem owocu z zakazanego drzewa zakończyłoby jego próby. Niewątpliwie przychodziłyby dalsze badania, w których on wzrastałby stopniowo w znajomości Boga, posłuszeństwie itd. Jednakże z braku doświadczenia nie powiodło mu się już na samym początku próby. Dlatego Pismo Święte poucza nas odnośnie naszego Pana Jezusa Chrystusa, jako człowieka, że On był w stanie wytrzymać wiernie z powodu posiadanej wcześniej znajomości Ojca.

Gdybyśmy przypuścili, że nasz Pan Jezus byłby zaledwie doskonałym człowiekiem jakim był Adam, bez jakiejś dodatkowej znajomości Boga, bez jakiejś oceny Jego „chwały, którą miał u Ojca pierwej niż świat był”, bez wglądu w Boski Plan dany przez Ducha Świętego i Słowo Boże, wtedy uważalibyśmy Go za wystawionego na niebezpieczeństwo upadku, w równym stopniu, w jakim wystawiony był Adam. Gdy jednak przypomnimy sobie, że On posiadał te inne różne błogosławieństwa, wtedy odczuwamy siłę oświadczenia Pisma Świętego, które mówi: „Znajomością Swoją wielu usprawiedliwi sprawiedliwy Sługa Mój; kiedy nieprawości ich On Sam poniesie” (Izaj.53:11). To oświadczenie odnosi się do czasu Jego poświęcenia aż do śmierci i ukrzyżowania na krzyżu.

Nasz Pan posiadał wiedzę, która uzdolniła Go do postrzegania i zrozumiewania spraw w sposób dla Adama nieosiągalny. W Jego przypadku widzimy, że kuszenie przez przeciwnika podczas czterdziestu dni poszczenia na puszczy nie było uznane przez Ojca za wystarczający dowód doskonałości Jego charakteru, lecz raczej dowiadujemy się, że On był „kuszony we wszystkim na podobieństwo nas”, i że te próbujące ćwiczenia trwały przez trzy i pół roku. Taki wniosek wyciągamy nie tylko z doświadczeń naszego Pana opisanych w Nowym Testamencie, lecz również ze słów Apostoła, który napisał: „Przetoż uważajcie, jaki jest Ten, który podejmował takowe od grzeszników sprzeciwianie” (Żyd.12:3). Ta sama myśl, zilustrowana jest również przez najwyższego kapłana, który w czasie reprezentującym ziemską służbę naszego Pana, był w Miejscu Świętym, krusząc kadzidło nad ogniem ołtarza, co symbolicznie przedstawia próby i doświadczenia naszego Pana w każdym szczególe Jego charakteru. Jeżeli zatem było właściwym, aby nasz Pan był próbowany po Swoim spłodzeniu jako Nowe Stworzenie, po tym, gdy On poświęcił Swoje życie aż do śmierci, i jeżeli to było właściwe, abyśmy również my byli w pełni wypróbowani, po tym, gdy staliśmy się Nowymi Stworzeniami, spłodzonymi z Ducha Świętego, wtedy możemy zastanawiać się, w jaki sposób Starożytni Godni otrzymali jakieś próby, które udowodniłyby w pełni wartość ich charakteru.

Zapoznając się z historią tych mężów – Enocha, Abrahama, Mojżesza, Samsona, Daniela i innych – widzimy, że oni objawiali wielką wiarę. Oni znieśli surowe próby i doświadczenia wierności Bogu, i próby ufania Mu. Nie dziwi nas zatem, że dane im było świadectwo, „że podobali się Bogu”. To upewnia nas, że oni mieli charakter znacznie rozwinięty. Bóg musiał widzieć ich serca, że są wierne, inaczej On nigdy nie uznałby ich za godnych „lepszego zmartwychwstania”. Gdy ono nastąpi, będą oni jednak, jak wierzymy, potrzebować dalszych doświadczeń.

Wiara zdaje się być głównym elementem charakteru, jaki rozwinął Samson w swych doświadczeniach. Nie wiemy jak dużo cierpliwości, długiego znoszenia, braterskiej uprzejmości, grzeczności, cichości itd. rozwinęło się w jego charakterze. Nic nie zostało napisane w tej sprawie, lecz nie mamy żadnego powodu do przypuszczeń, że Samson był bardzo łagodnym człowiekiem. Zabicie oślą szczęką trzech tysięcy ludzi i inne jego życiowe przejścia zdają się na to wskazywać. Możemy zatem rozsądnie przypuścić, że choć Samson wstanie z martwych w absolutnie doskonałym stanie, pod pomyślnymi warunkami Wieku Tysiąclecia, prawdopodobnie czekają go w życiu doświadczenia, których on nigdy nie spotkał, i które będą czymś tak nowym, że on mógłby się znaleźć w niebezpieczeństwie popełnienia omyłek. Z pewnością dowie się on dużo o sprawach dotyczących Ducha Bożego. Pismo Święte oświadcza, że wszyscy będą wprowadzeni w przyszłości pod błogosławieństwa Ducha Świętego.

Ci Starożytni Godni nie byli spłodzeni z Ducha Świętego, jak Kościół, lecz to samo proroctwo, które nadmienia o sługach i służebnicach, otrzymujących Ducha Świętego podczas wieku Ewangelii, mówi również, że „po tych dniach Bóg wyleje Swego Ducha na wszelkie ciało”. A skoro ci Starożytni Godni żyli przed wylaniem Ducha Świętego, to ten czas otrzymania ich miary błogosławieństw należy do przyszłości i danie im Ducha Świętego będzie mieć niewątpliwie do czynienia z utwierdzeniem ich charakterów, które już wtedy będą doskonałe. Oni przyjdą do większej znajomości, a będąc już wypróbowani i mając udowodnioną wierność, oni tylko nauczą się jak używać ich talentów i mocy w pełnej zgodności z Wolą Bożą.

Rozumiemy, że ci ludzie będą w stanie, w którym śmierć jest możliwa; w tym znaczeniu, że będą oni śmiertelni i podlegający śmierci. Lecz myśl, że oni mogliby przejść pod potępienie wtórej śmierci jest wysoce nieprawdopodobna. Jeżeli jakiś człowiek wytrzymał próbę w warunkach niewiedzy, zabobonu i dających się stwierdzić ciemności tamtego czasu – zniósł kuszenie ze strony świata i przeciwnika Bożego, i okazał się wierny w takich warunkach – jest rzeczą rozsądną przypuszczać, że on okaże się doskonałym w warunkach Wieku Tysiąclecia, które będą dużo bardziej pomyślne dla sprawiedliwości i pełnego posłuszeństwa Bogu. Mamy zatem powód przypuszczać, że żaden ze Starożytnych Godnych nie będzie zagrożony w otrzymaniu życia wiecznego.

Fakt, że Starożytni Godni będą pod zarządzeniem Nowego Przymierza, pod pośredniczącym Królestwem, nie mając pełnego dostępu do Ojca zanim skończy się Wiek Tysiąclecia nie jest żadnym dowodem niełaski albo czegoś przeciwnego dla ich najlepszego dobra, lecz raczej bardzo łaskawym zarządzeniem, przez które każdy możliwy błąd będzie mógł być przykryty pośrednictwem Chrystusa, nie przywodząc ich pod Boskie potępienie wtórej śmierci. Nie spodziewamy się, aby oni popełniali błędy, lecz gdyby, po ich przebudzeniu, zostaliby oni od razu przekazani Bogu a Boskie Prawo zaczęłoby ich obowiązywać, jak to rozumiemy będzie miało miejsce, i jak obowiązywało w przypadku Adama, tak, że najmniejsze odchylenie mogłoby oznaczać śmierć, to widzimy, że ich pozycja mogłaby być mniej sprzyjająca. Zatem Wiek Tysiąclecia dostarczy obfitych sposobności przyjścia do pełnej znajomości. Wierzymy, że Pismo Święte wskazuje, choć nie jest to tak stanowczo powiedziane, że wierność Starożytnych Godnych dalej będzie próbowana w ich służbie podczas Wieku Tysiąclecia, jako części naturalnego potomstwa Abrahama, w błogosławieniu pozostałej części jego potomstwa i wszystkich pogan, którzy wejdą w to potomstwo, uczyni ich godnymi zmiany natury i udziału wraz z Wielkim Gronem na poziomie duchowym”.                                                                  WT. 1910/4611.

 

XXX

 

„Dokąd nie zapanuje porządek na zasadzie ogólnego podporządkowania, narody będą rządzone przy użyciu siły, i to takiej, której nikt nie będzie się w stanie sprzeciwić. Każde kolano ugnie się i każdy język będzie wyznawał Boską moc i chwałę, a zewnętrzne okazywanie posłuszeństwa będzie obowiązkowe, tak jak zostało napisane: “I będzie ich rządził laską żelazną; jako statki garncarskie skruszeni będą” – Obj. 2:27. Owo uderzanie i kruszenie należy właściwie do Dnia Pomsty i chociaż moc i laska pozostanie nadal do dyspozycji przez cały Wiek Tysiąclecia, ich użycie prawdopodobnie nie będzie konieczne, jako że wszelki otwarty sprzeciw będzie gruntownie zganiony w czasie wielkiego ucisku. Prorok mówi, że Bóg w owym czasie uderzania przemówi do rozgadanej, hałaśliwej i pewnej siebie ludzkości – “Uspokójcie się, a wiedzcie, żem Ja Bóg; będę wywyższony między narodami, będę wywyższony na ziemi” – Psalm 46:11. Jednak zadaniem całego Wieku Tysiąclecia będzie “wykonywanie sądu według sznuru, a sprawiedliwości według wagi” w zakresie wszystkich, małych i wielkich spraw każdego przedstawiciela rasy ludzkiej, a wszyscy zostaną “wyuczeni od Boga” przez “wybranego” Sługę przymierza, wielkiego Proroka, Kapłana i Króla (Głowę i Ciało). Będzie on Prorokiem w znaczeniu nauczyciela, Królem w znaczeniu zarządcy, Kapłanem w znaczeniu pośrednika, który odkupiwszy lud jest jego orędownikiem i udziela mu Boskiej łaski. Urzędy te są zjednoczone: “Tyś jest kapłanem na wieki według porządku Melchisedekowego”, a Melchizedek był kapłanem na własnym tronie (Hebr.7:17; Zach.6:13; Dzieje Ap.3:22; 5 Mojż.18:15).

Jako uosobienie mądrości nowy Król oświadcza: “Przy mnie jest rada, i prawdziwa mądrość; jam jest roztropność, a moc jest moja. Przez mię królowie królują, i książęta stanowią sprawiedliwość. Przez mię książęta panują, i wielmożnymi są wszyscy sędziowie ziemi [ziemska faza Królestwa]. Ja miłuję tych, którzy mię miłują; a którzy mię szukają rano, znajdują mię. Bogactwo i sława przy mnie jest; majętność trwała i sprawiedliwość. Lepszy jest owoc mój, niż złoto, i niż najkosztowniejsze złoto, a dochody moje lepsze, niż srebro wyborne. Prowadzę ścieżką sprawiedliwości, pośrodkiem ścieżek sądu, abym tym, którzy mię miłują, dał w dziedzictwo majętność wieczną, i skarby ich napełnił. (…) Bo kto mię znajduje, znajduje żywot, a otrzymuje łaskę od Pana. Ale kto grzeszy przeciwko mnie, krzywdę czyni duszy swojej; wszyscy, którzy mię nienawidzą, miłują śmierć” – Przyp. 8:14-21,35,36.

Zdaje się, że światu będzie dany pewien czas na to, by mógł przyjrzeć się, w jaki sposób działa Boski rząd w Izraelu, i zobaczyć płynące z tego praktyczne korzyści, jako kontrast do panującej w tym czasie anarchii. W tej sytuacji większość narodów będzie “pożądała” panowania tego Królestwa. Przekonywająco obrazują to prorocze słowa skierowane do Izraela w tym czasie:

“Powstań, objaśnij się! ponieważ przyszła światłość twoja, a chwała Pańska weszła nad tobą. Bo oto ciemności okryją ziemię, a zaćmienie narody; ale nad tobą wejdzie Pan, a chwała jego nad tobą widziana będzie. I będą chodzić narody w światłości twojej, a królowie [przywódcy ziemscy] w jasności, która wejdzie nad tobą [odnosi się to do duchowego Izraela, Słońca Sprawiedliwości, ale także do jego ziemskich reprezentantów – cielesnego Izraela przywróconego do łaski].

Podnieś w około oczy twe, a spojrzyj; ci wszyscy, którzy się zgromadzili, pójdą do ciebie; synowie twoi z daleka przyjdą, a córki twoje przy boku twoim chowane będą [por. Ezech.16:61]. Tedy oglądasz to, a rozweselisz się; tedy się zdumieje i rozszerzy serce twoje, gdy się obróci ku tobie zgraja morska [masy anarchistyczne – zob. Obj. 21:1], a moc narodów przyjdzie do ciebie. a chwały Pańskie opowiadać będą” – Izaj. 60:1-6,11-20”.                                                                                D-636-638.

 

 

 

 

 

Strona główna | Wprowadzenie | Zagadnienia | Posłowie | Zasoby | Napisz do nas