Strona główna | Wprowadzenie | Zagadnienia | Posłowie | Zasoby | Napisz do nas

 

 

 

 

 

KOZIOŁ  AZAZELA

Zarys pozafigury

3Mojżeszowa 16:8-26.

 

Boska ustawa o Święcie Jom Kipur – w tym i o Koźle Azazela – dana była Izraelowi na puszczy już ponad 3600 lat temu. Całościowe wyjaśnienie tych figur przez Brata Russella, zostało napisane w „Cieniach Przybytku” ponad 100 lat temu. Czas obecny jest stosowną porą na przypomnienie tych pięknych prawd z uwzględnieniem szczegółów wypełniającej się figury Kozła Azazela.

Kościół Pierworodnych mieszczący w sobie tak Maluczkie Stadko jak i Wielkie Grono, stały „uwiązane przy drzwiach Namiotu Zgromadzenia” jako dwa kozły – równe pod każdym względem. Kozły należały do zwierząt czystych i nadawały się na ofiary i na pożywienie. Dwa kozły przyprowadzono w Dzień Pojednania do Najwyższego Kapłana z których jeden, metodą losowania, był wybrany na ofiarę krwawą, a drugi wypuszczony na puszczę. On nie mógł stać się ponownie czyjąś własnością – został wolnym do końca. Stan pustyni dla kozła nie był tak strasznie trudnym, jak się to dla wielu wydaje. Zwierzęta lubią wolność bardziej niż wygody w zamkniętej klatce.

Kościół Pierworodnych reprezentowany jest też przez „Niewiastę”, która sama uciekała na pustynię:

„I uciekła niewiasta na pustynię, gdzie ma miejsce przygotowane przez Boga, aby ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni”.                                                                                 Obj. 12:6.

Niewiasta jako synonim przymierza ofiary urodziła dwa nasienia duchowe: „mężczyznę” to jest Kościół – 144000 i „drugich z nasienia jej” to jest Wielkie Grono. Z nimi to walczył przez pewien czas, czerwony smok (Obj.12:17).

Pustynia często spełnia rolę azylu – schroniska dla ludzi wyjętych spod prawa. Niewiasta dobrowolnie uciekła w taki stan pustyni. Natomiast udomowiony Kozioł został wyprowadzony na pustynię przez człowieka na to wyznaczonego, aby przypadkiem nie wrócił do namiotu dawnego właściciela.

„Następnie rzuci Aaron losy o te dwa kozły: który ma być dla Jahwe, a który dla Azazela”.

3Moj.16:8 BP.

Azazel – znaczy książę demonów lub Szatan.

Etymologia słowa „Azazel” sugeruje też znaczenie – odesłany „Az” = kozioł i azel” = odchodzić, oddalać się, być odesłanym. (Od „azel” pochodzi słowo „azyl”).

Jak podają różne źródła; rzucanymi losami były dwie złote tabliczki, równe pod względem wielkości i wagi. Na jednej był napis „dla Jahwe”, na drugiej „dla Azazela”. Wrzucone do urny, pomieszane i wyjęte obiema rękami, Kapłan stojąc naprzeciwko kozłów wskazał przez napis na tabliczce, przeznaczenie kozła po prawej ręce i po jego lewej ręce.

Aaron rzucił losy do urny i dopóki ich nie wyjął i nie ujawnił, była niepewność który z kozłów jest dla Jahwe, a który dla Azazela. Literalnie rzecz biorąc, kozioł drugi, gdy go odwiązywano, a potem wypychano z obozu nie był pewny swego życia. Dopiero za obozem na pustyni poczuł się żywy i wolny.

Podobnie rzecz się miała w latach 1978 – 1994 byliśmy już „wypchnięci” za obóz na puszczę i dopiero po tym okresie zaczęliśmy uświadamiać sobie, że jesteśmy klasą kozła Azazela. Wówczas w zawodach o nagrodę Wysokiego Powołania biegło nas wielu, podczas gdy nagroda była już tylko dla jednego – dla pierwszego w biegu i ostatniego w ofiarniczej śmierci.

„Zawodnicy na stadionie wszyscy biegną, a tylko jeden zdobywa nagrodę”.              1Kor.9:24.

Losowanie oznaczało, że Pan Bóg nie ma względu na osoby: „Albowiem u Boga nie ma względu na osobę” (Rzym.2:11).

„Albowiem kto wyrządza krzywdę otrzyma odpłatę za krzywdę bez względu na osobę”.

Kol.3:25.

Po 1994 roku los z urny został wyjęty i ujawniony. Kozioł Pański jako kompletna klasa 144000, dopełniła swojej ofiary. Pozostali poświęceni, albo są klasą Kozła Azazela jeśli są na pustyni, albo są obozem wiary oczekującym na restytucyjne błogosławieństwa.

Pierwsze znaczenie „Azazel”, jako Szatan, wskazuje na ludzki punkt widzenia na ofiarę tego kozła. Często też przy zrywaniu więzów przyjaźni, społeczności, niektórzy używali skrajnie niemiłych słów na przykład: „idźcie gdzie chcecie” lub „idź do diabła” itp. Kozioł ten był ofiarą, ale bezkrwawą, bowiem kapłan włożył na niego wszystkie winy synów izraelskich i wszystkie ich niewierności i grzechy.

„Złożył je na głowę kozła i przez wyznaczonego człowieka wypędził go na pustynię”.

3Moj.16:21 BP.

Zachodzi pytanie, jakie to winy synów izraelskich włożone zostają na głowę kozła żywego? Tu nie chodzi o grzech Adama i pochodne grzechu pierworodnego, gdyż te gładzi Ofiara Okupu Jezusa Chrystusa. Są to więc grzechy przeciwko światłu Prawdy na czasie, popełniane na przestrzeni Wieku Ewangelii.

„I chociaż Jezus umarł aby każdy mógł otrzymać sposobność wyjścia z grobu i dojść do doskonałości, to jednak On nie umarł za jakiekolwiek poszczególne grzechy popełnione przeciwko światłu. Za takie grzechy poszczególni przestępcy są odpowiedzialni sami”.

WT.-1914 5462.

Grzechy synów Izraela przeciwko Światłu Prawdy na czasie obecnie, miały się wyraźnie zaznaczyć i w związku z taką opozycyjną postawą konsekwencje tegoż faktu miał ponosić Kozioł Azazela. I ponosi aż dotąd.

„W jaki sposób Bóg usunie niesprawiedliwość którą chce zmazać, aby ludzkość mogła wystąpić z czystym kontem?”

„Wielkie Grono będzie miało udział w ucisku. A ponieważ, ci którzy stanowią tę klasę w rzeczywistości nie zasłużyli na ten ucisk w tym znaczeniu, że nie zasłużyli na Boski gniew, przeto cierpienie ich będzie w pewnej mierze policzone na konto drugich”.

„...Zamiast zezwolić aby wartość cierpień Wielkiego Grona była bez pożytku, Bóg jakoby skredytuje to na konto dobrowolnych grzechów świata”.                                                           WT.1914-5462.

„...Najgłówniejsze światło każdego wieku przychodzi przy końcu tegoż wieku i ponieważ ci, którzy grzeszą przeciwko takiemu światłu zasługują na sroższy sąd aniżeli przestępcy poprzedni, którzy mieli mniej światła”.                                                                                                                    WT.1914-5462.

Synowie izraelscy stojący blisko Przybytku w Dniu Pojednania, reprezentują tą część religijnego świata, która przy końcu Wieku Ewangelii stoi blisko Boskich spraw. Inne pogańskie narody jak Chiny, Indie itp. nadal stoją daleko od: „...społeczności izraelskiej i obcymi od umów obietnicy nadziei nie mający i bez Boga na świecie” (Efez.2:12). Narody, które są w głębokiej ciemności, mają mniejszą odpowiedzialność od tych, którzy byli blisko światła i znajomości.

„Najgorsze z tych grzechów były według słów Samego Pana, to gwałty przeciwko Jego ludowi, Jezus powiedział, że kto by szkodził jednemu z ‘tych maluczkich’ wierzących w Niego, będzie karany, a kto podałby chociaż tylko ‘kubek wody’ będzie nagrodzony Mat.18:6;10:42”

WT.1914-5462.

Cierpienia klasy Kozła Azazela mają więc wartość, służą dla ich duchowego rozwoju, a gdy tak cierpią za grzechy swoich współbraci sprawiają, że konto przewinień tych braci będzie czyste. Jest to głęboka filozofia w ekonomii Boskiego Planu Zbawienia.

„...Legalne odpokutowanie za te grzechy będzie dokonane przez klasę Kozła Azazela jak to zostało pokazane w figurze (3Moj.16:20-22)”.                                                                                 WT.1914-5462.

Polska jako kraj katolicki praktykuje „czary Jezabeli” jak żaden inny z sąsiednich krajów, choćby na przykład przesadny kult Marii. Gdyby nie działalność ludu Bożego w tym kraju i pokutująca klasa Kozła Azazela, kraj ten byłby nadal wymazany z mapy narodów. Pozaobrazowa Jezabela upodobała sobie działać aktywnie tam, gdzie działał Eliasz i Elizeusz i tu zacznie się jej upadek. W okresie międzywojennym Kk. powołał organizację pod nazwą „Akcja Katolicka”. Jej zadaniem było zwalczać innowierców, Żydów i Badaczy Pisma Świętego. Na czele podstawowej komórki stał zawsze proboszcz. Innowiercom wybijano szyby w oknach, zdejmowano pokrycie z dachów ich domów, rozpędzano konwencje, itp. Działalność ta trwała aż do pogromu kieleckiego na Żydach i do konwencji Badaczy Pisma Świętego w Zemborzycach Lubelskich w czerwcu 1948 roku. Podczas nocnego napadu na śpiących, zabito wówczas dwie siostry i Brata Mikołaja Grudnia, kilka osób zostało rannych. Po 1948 roku Kk. zmuszony był przez władze komunistyczne do zawieszenia „Akcji Katolickiej”.

Te grzechy Kk. były również grzechami przeciwko światłu i muszą być odpokutowane. Na rok 2009 przypada, według obrazu potopu – zdjęcie dachu z Arki, Jezabela będzie wyrzucona z symbolicznego okna, a zabijanie będzie również symboliczne – w sferze ideologii, pretensji i bluźnierczych tytułów. Resztę odpokutował Kozioł Azazela.

 

„W ten sposób ów kozioł poniesie na sobie wszystkie ich winy do kraju pustynnego”.

3Moj.16:22.

Grzechami przeciw światłu, były też znane uchwały konwencji generalnych w USA (1955 roku) i w Polsce (1978 roku). Pierwsza zabraniała badania chronologii, druga przez głosowanie ludu „ustaliła”, że Wysokie Powołanie nadal trwa. Było to sprzeciwianie się równoległości 3960 liczone od śmierci Sary i wskazującej na koniec Wysokiego Powołania w 1977 roku. Wówczas też zaczęło się „wypychanie” kozła poza obóz w stan pustyni. Wykluczono zbory i jednostki, pozrywano więzy przyjaźni, braterstwa i koleżeństwa. Dosadnie to opisał Prorok:

„Ponieważ odepchnęliście wszystkie słabe bokiem i plecami i odtrąciliście je swoimi rogami, aż wypchnęliście je na zewnątrz”.                                                                                                              Ezech. 34:21.

 

Kozioł miał w założeniu cierpieć, ale podobnie jak cielesny Izrael również miał cierpieć siedem kroć karania aż przez 2520 lat, to jednak biada tym, którzy przesadzili w wykonywaniu tego karania. W obu przypadkach nadgorliwość wykonawców karania, jest naganna. Kozioł miał być wyprowadzony przez człowieka – czyli przez warunki przykre i pełne trudności, poddany tym samym biedom jak wszyscy ludzie. Ale wypychanie plecami, czyli odwracanie się plecami lub bokiem albo kłucie rogami, to już przesadna nadgorliwość.

 

Kiedy to się skończy?

 

„Ta klasa ‘Kozła Azazela’ istniała przez cały Wiek Ewangelii. Kozioł i to co się z nim działo przy końcu Dnia Pojednania, wyobraża w ogólnym znaczeniu każdego członka grona żyjącego w ciągu Wieku Ewangelii chociaż właściwie przedstawia członków żyjących przy końcu wieku ofiarowania.

 

Zastanówmy się najpierw w jaki sposób Bóg zamierza postąpić z członkami tego grona, którzy jeszcze będą żyli u schyłku wieku to znaczy z ostatnimi członkami grona Kozła Azazela, a następnie przypatrzmy się obrazowi, który ma przedstawiać członków tej klasy, żyjących w ciągu wieku ofiarowania, przed ukończeniem tegoż”.                                                                  Cienie Przybytku 69.

 

Kozłem Azazela zajmowano się przy końcu dnia Święta Jom Kipur to jest po ofiarach Cielca i Kozła Pańskiego. Okoliczność ta wskazuje, że główne wypełnienie figury ma miejsce przy końcu Wieku Ewangelii, a oczekiwany przełom nastąpi w jego ostatni Jom Kipur. Wiek Ewangelii rozpoczął się w Jom Kipur 29 roku i zakończy się w Jom Kipur 2008 roku. Wówczas:

 

„Tedyś odmienił płacz mój w pląsanie; zdjąłeś ze mnie wór mój, a przepasałeś mię radością. Przetoż tobie śpiewać będzie chwała moja, a milczeć nie będzie. Panie, Boże mój! na wieki wysławiać cię będę”.                                                                                                                                       Ps. 30:12-13.

 

Doświadczenia Wielkiego Grona nazwane są uciskiem wielkim. Jest on wielki z uwagi na czas trwania (1978 – 2008) 30 lat, oraz z uwagi na całą kombinację trudności osobistych, rodzinnych i między braterskich, które razem wziąwszy, czynią ucisk srogi. Wyjście Wielkiego Grona z ucisku nie oznacza końca ucisku wielkiego dla ludzi i narodów. Wielkie Grono wychodzi z ucisku jako zwycięscy ale ucisk dla innych będzie trwał do roku 2015.

„Bo ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku i opłukali swoje szaty i wybielili je we krwi Baranka”.                                                                                                                                                                 Obj.7:14 BP.

Taki ucisk ich nie oczyścił, lecz jak mówi nasz werset muszą oczyścić się po wyjściu z ucisku. Wielkie Grono przychodzi z ucisku wielkiego zostawiając go za sobą bez uczucia żalu, że te srogie doświadczenia nie oczyściły ich szat. Okoliczności ucisku mogą raczej zanieczyszczać dlatego Apostoł napisał „wynijdźcie z pośrodku nich i odłączcie się od nich, mówi Pan i nie tykajcie tego co nieczyste a Ja was przyjmę”. 2Kor.6:17 BT. Mocą oczyszczającą jest krew Baranka. Gdy z żalem i pokutą zwrócimy się do Pana zostaniemy oczyszczeni z wszelkiej nieprawości.

„Jeśli zaś chodzimy w światłości, jak On sam jest w światłości, społeczność mamy z sobą, i krew Jezusa Chrystusa, Syna Jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu. Jeśli mówimy, że grzechu nie mamy, sami siebie zwodzimy, i prawdy w nas nie ma. Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości”.

Jan.1:7-9 NB.

Oczyszczony zostanie nasz umysł z błędnego pojmowania spraw Bożych a także nasze słowa i uczynki.

„Przez przypisanie ofiary za grzech zostajemy doskonale oczyszczeni”.            WT 1916/5959.

„Ta krew oczyszcza nas z upadku, wad i zmaz” Pieść 290.

„Sprawa oczyszczania się jest mozolną ponieważ na początku nie rozumieliśmy jak wielce byliśmy skalani. Jak prawie wszystkie nasze myśli były samolubne a nawet samolubstwa nie uważaliśmy za grzech”.                                                                                                  WT.1915/230.

Nasz werset mówi o dwóch czynnościach:

1/ Płukanie szat

2/ Wybielanie ich we krwi Barankowej.

Płukanie odbywa się w bieżącej wodzie – Prawdy na czasie:

„Szczęśliwi, którzy płuczą swe szaty”. Obj.22:14 BP.

A to oznacza udoskonalanie swojego zrozumienia, ciągle je korygując. „Wypełnił się czas i przybliżyło się Królestwo Boże, upamiętajcie się (zmieniajcie myślenie) i wierzcie Ewangelii.

Mar. 1:15

Natomiast wybielanie we krwi Barankowej jest odwoływanie się do zasług ofiary naszego Pana, a to jest przywilejem tylko tych, dla których Pan Jezus jest Orędownikiem.

Apostoł Paweł napisał „Wynijdźmy tedy do Niego za obóz, nosząc urągania Jego”.

Żyd.13:12.

Ustawa ta nic nie wspomina o ewentualnym powrocie kozła do obozu. Wynika z tego wniosek, że w międzyczasie nie będzie powrotu do stanu poprzedniego. Kozioł Azazela – Wielkie Grono – zakończy swoją służbę dla Pana, prawdy i braci, będąc do końca poza obozem w stanie pustyni. Gdy Wiek Ewangelii ostatecznie się zakończy zniknie też podział na obóz i pustynię. Żniwo Wieku Ewangelii to czas rozliczeń wszystkich zaszłości tego wieku – to czas sądu narodów, organizacji i różnych związków religijnych. Wszystkie rachunki zostaną rozliczone, konta wyzerowane. Wówczas rozpocznie się sąd jednostek.

 „W owych dniach już nie będą mówili: Ojcowie jedli cierpkie grona, a zęby synów ścierpły, Lecz każdy umrze za swoją winę. Ktokolwiek spożyje cierpkie grona, tego zęby ścierpną”.                                                                                                                                                               Jer. 31:29-30.

Błogosławiony ten, kto wytrwa i dożyje (dotknie) do tysiąca trzystu trzydziestu pięciu dni”.

Dan.12:12.

 

 

 

 

 

OCZYSZCZENIE  PIERWSZYM  ETAPEM  RESTYTUCJI

 

„Czysty pokropi nieczystego trzeciego dnia i siódmego dnia i oczyści go dnia siódmego, on zaś wypierze swoje szaty i obmyje się w wodzie, a wieczorem będzie czysty”.            4Moj.19:19 BW

Boska ustawa o oczyszczaniu ma określony czas obowiązywania, uwzględniający dwa sposoby liczenia czasu. Licząc od Chrystusa będzie to trzeci tysiącletni dzień, natomiast od Adama siódmy tysiącletni okres.

 

Zasady oczyszczania ujęte są w 22 wersetach i tworzą całość znaczeniową dla reguł postępowania w różnych sytuacjach (4Moj.19:1-22). Ustawa ta uczy o oczyszczaniu wszystkiego i wszystkich. Z konieczności ograniczymy się do ogólnych wskazówek.

Zasady oczyszczania w tej ustawie podkreślają jak ważną sprawą przed Bogiem jest doktrynalna czystość Prawdy Bożej, albo jak wielką obrzydliwością są błędy w teorii i w praktyce świata Judaizmu i chrześcijaństwa.

Żyjemy na przełomie wieków i mamy już poranek Tysiąclecia, a więc jest stosowny czas na zmianę myślenia. Wykluczona jest reanimacja upadających systemów albo korekty w niektórych doktrynach. Obecnie prowadzone procesy dekomunizacji są niedoskonałym przykładem dla zilustrowania oczyszczania według Boskiej ustawy.

Trzy ważne czynniki współtworzą proces oczyszczania: Popiół Jałowicy, czysta woda i hizop służący do pokropienia.

 

„Popiół Jałowicy”    symbolizuje życie Proroków nacechowane wiarą i służbą Bogu, zostało zamienione jako ofiara całopalna w popioły.

 

„Niech wspomni na wszystkie ofiary twoje, a całopalenia twoje niech w popiół obróci”.

Ps.20:4.

Prorocy pomimo, że są wzbudzeni, dopóki się nie obwieszczą nadal uważani są za umarłych, czyli „popioły”.

 

„Woda czysta” – Prawdy Słowa Bożego w tym i ich prorocze słowa.

„Hizop”  – symbolizuje czysty środek przekazu, jakim jest Boska matematyka, chronologia, liczby i miary Biblijne.

 

Fakt obwieszczenia się Proroków w połączeniu z Prawdą i tak rozumianym hizopem, skutecznie będzie oczyszczał cały ziemski glob z szatańskiej indoktrynacji wszystkich pokoleń, prowadzonej od matki Ewy w Raju, aż do dni naszych, że „żadnym sposobem śmiercią nie pomrzecie” (1Moj.3:4).

 

Systemy jak wiemy są niereformowalne i jako takie skazane zostały na zniszczenie. Tu chodzi o dobro każdej jednostki ludzkiej, aby każdy mógł mądrze myśleć, mądrze wierzyć i mądrze postępować.

Na przełomie wieków: Żydowskiego i Ewangelii tak Jan Chrzciciel, jak i nasz Pan, wystosowali identyczny apel:

 

„A w one dni przyszedł Jan Chrzciciel, każąc na pustyni judzkiej i mówiąc: Upamiętajcie się, albowiem przybliżyło się Królestwo Niebios”.                                                                            Mat.3:1-2 BW.

 

„Odtąd począł Jezus kazać i mówić: Upamiętajcie się, przybliżyło się bowiem Królestwo Niebios”.                                                                                                                                                                 Mat. 4:17 BW.

 

„Upamiętanie” grec. metanoew (czytaj metanoeo) – na mecie zmieniać sposób myślenia,         zmieniać zdanie.

Apel ten można sparafrazować: „zmieńcie sposób myślenia, ponieważ przybliżyło się Królestwo, o które się modlicie – Przyjdź Królestwo Twoje...

 

Dotychczasowy sposób myślenia o Królestwie i wszystkie nieczyste praktyki trzeba zmienić. Przekraczamy metę wieków, bieg wielu spraw będzie zatrzymany, a jeśliby ktoś mimo wszystko usiłowałby go kontynuować, będzie zdyskwalifikowany.

„Poszukiwacze Prawdy powinni opróżnić swe naczynia z błotnistych wód tradycji i napełnić je u źródła Prawdy, czyli Słowa Bożego. Nie należy przywiązywać wagi do jakiejkolwiek nauki religijnej, jeśli nie prowadzi ona poszukującego Prawdy, do owego źródła”.                            A-12.

Tradycje powstawały w wyniku złego myślenia i braku wiedzy.

 „Ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi”.                               Rzym. 1:28 BT.

Ale dalej tak być nie może ponieważ:

„Bóg chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i ku znajomości Prawdy przyszli”        1Tym.2:4.

Ze znajomością Prawdy Bożej rzecz się ma tak, jak z czystą źródlaną wodą, której nie czerpie się do brudnego naczynia. Pan Bóg podał nam ustawę o zasadach oczyszczania się i podał też sankcje za odmowę:

„Lecz człowiek, który się skalał, a nie oczyścił się, będzie wytracony spośród zboru, gdyż zbezcześcił świątynię Pana, nie został skropiony wodą oczyszczenia i jest nieczysty”. 4Moj.19:20 BW

.

A więc nie ma innej alternatywy jak oczyszczanie. Bez oczyszczania się nie będzie dalszych etapów Restytucji. Nasz źródłowy werset mówi, że oczyszczenie rozpocznie się od żyjących w dniu trzecim – na początku trzeciego tysiąclecia. Obejmie tych, którzy swoją erę liczą od Chrystusa, i tych co liczą od Adama, a więc Judaizm i różne pogańskie religie.

 „I położę na nich znak, a poślę z tych, którzy zachowani będą, do narodów przy morzu do Pul i Lud, którzy ciągną łuk do Tubala, i do Jawanu, na wyspy dalekie, które nic o Mnie nie słyszały, i nie widziały Chwały Mojej; i będą opowiadały Chwałę Moją między narodami”.

Izaj.66:19 BG.

Oczyszczenie będzie miało zasięg międzynarodowy.

 

 

PIERWSZY  OCZYSZCZA  SIĘ  ZBIERAJĄCY  POPIOŁY

 

 

„Upierze ten, co będzie zbierał popiół onej jałowicy, szaty swe i będzie nieczystym aż do wieczora”.                                                                                                                                                                  4Moj.19:10.

 

Od 6 Siwan 2001 roku ma miejsce intensywne zbieranie popiołów Czerwonej Jałowicy rozumianych jako Prawdy o Prorokach. Popioły miały być składowane „za obozem”.

 

„Stanem ‘obozu’ nie są ludzie oddaleni od Boga w tym znaczeniu, że rozmyślnie i dobrowolnie odrzucają Boga. Przeciwnie są nimi wszyscy, którzy powierzchownie okazują się być wyznawcami Boga i mówią o sobie, że są ludem Bożym”.                                           WT.1910-4607.

 

Oni nie lubią popiołów Czerwonej Jałowicy, ich poczucie estetyki nie zniosłoby kopca popiołów w środku obozu. Dlatego wydawnictwa o tematyce Proroków ciągle są poza obozem domu wiary (są natomiast w Internecie). Zbierający tak rozumiane popioły, przemieszczając je poza obóz, siłą rzeczy trochę się zanieczyścili. I jako pierwsi muszą się oczyścić, lecz nie przez pokropienie, ale przez upranie w czystej wodzie swoich szat.

Pranie swoich szat, to ciągłe korygowanie poglądów dopisywanych jako komentarz własny do zestawień liczbowych. Przyznajemy, że wiele naszych poprzednich spodziewań nie dokonało się tak jak przewidywaliśmy, dokonaliśmy wielu poprawek (zobacz „Historia Siedmiu Pokłonów”). Możemy powtórzyć za pastorem Russellem:

„Nie sprzeciwiamy się ciągłemu rozwojowi Boskiego Planu, lecz cieszymy się nim. Nie musimy za nic przepraszać”.                                                                                                                                          E-II.

Dzięki niech będą Bogu za takie zarządzenie Zakonu.

 „Bo jeśli krew kozłów i wołów oraz popiół z jałowicy przez pokropienie uświęcają skalanych i przywracają cielesną czystość, o ileż bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego ofiarował samego siebie bez skazy Bogu, oczyści sumienie nasze od martwych uczynków, abyśmy mogli służyć Bogu żywemu.                                                                             Żyd..9:13-14 BW.

 

 

 

CZYSTY  POKROPI  NIECZYSTEGO

 

„Ten czysty pokropi nieczystego”.   4Moj.19:19 NB.

 

Oczyszczanie umysłów winno odbywać się metodą kropelkową, „Mądrej głowie dość po słowie”: a więc nie silnym strumieniem całej Prawdy od razu, lecz kropić seriami kropelek. Kropla drąży skałę. Czy nieczysty może pokropić się sam? Przepisy tej ustawy o takiej możliwości nie mówią. Natomiast każdy oczyszczony może pokrapiać kolejnych nieczystych i w ten sposób świadczyć samopomoc w najbliższym otoczeniu, w rodzinie, w miejscu zamieszkania lub w pracy. Ustawa nie przewiduje instytucji kleru z kropidłami. Jest tylko podział na czystych i nieczystych.

Konieczność oczyszczenia zauważają co światlejsze umysły. Julian Tuwim polski poeta żydowskiego pochodzenia (1894-1953), próbował zgłębić zawiłości Talmudu, oraz doktryny chrześcijańskiej. Doszedł jednak do wniosku, że są one zbyt zawiłe, obliczone na zniewolenie prostych umysłów. Dał temu wyraz w zacytowanym wierszu. Poeta wyraża w nim równocześnie nadzieję na łatwe usunięcie problemów, których wspomniane ideologie nie były w stanie rozwiązać. Naszą nadzieją jest, że te wspomniane problemy rozwiązane będą przez Nowy Rząd Królestwa Bożego pod nadzorem i czynnym udziale jego legalnych Przedstawicieli – 144 Proroków.

 

 

Rozwiązują się nagle i lekko!

 

Rozwiązują się nagle i lekko,

Opadają, jak płatki kwiatów,

Groźnie supły zamówione przez piekło

U najgorszych supłomanów – wariatów.

Pętle słów kołtuniastych plątali,

Fanatycznie, na amen skręcone,

I na mokro zaciskali ze snami

W guzy, w gruzła, w garbate miliony.

I przez gardło sękatym powrozem,

I przez oczy – warkoczami czarownic...

Młode pędy tylu naszych wiosen

Uwikłali w szatańskiej sznurowni.

Julian Tuwim.

 

Czy nieczyści mogą się wzbraniać przed pokropieniem? Wydaje się nam, że z tym nie powinno być problemów.

 

 

OBÓZ  JAKUBA  OCZYSZCZA  SIĘ  PIERWSZY

 

 

„Rzekł Jakub do swej rodziny i do wszystkich, którzy z nim byli: Usuńcie obcych bogów spośród siebie, oczyśćcie się i zmieńcie szaty wasze! I oddali Jakubowi wszystkich obcych bogów, których mieli, i kolczyki, które mieli w uszach, Jakub zaś zakopał je pod dębem koło Sychem”.

1Moj.35:2,4 BW.

 

Było to po spotkaniu z Ezawem. Jakub poprosił wszystkich ze swojego obozu, aby dobrowolnie oddali bogi domowej roboty i kolczyki oraz by się oczyścili i zmienili swoje szaty. Zadanie trudne i ambitne. Trudne, bo z bogami się zżyli, uczuciowo byli z nimi związani, jak dzieci z zabawkami. Podobnie było z kolczykami, gdy były srebrne lub złote. Łatwiej poszło z oczyszczeniem się i zmianą starych szat na nowe.

 

Przekładając to na obecną rzeczywistość widzimy, że odpowiednikiem bożków domowej roboty w Judaizmie jest Talmud, a w chrześcijaństwie uchwalone artykuły wiary, katechizmy, statuty itp. „Kolczyki w uszach” – symbolizują upodobanie do słuchania o sprawach lekkich i przyjemnych:

 

„Bo przyjdzie czas, kiedy ludzie nie zechcą przyjąć zdrowej nauki, ale według własnych upodobań dobiorą sobie nauczycieli, spragnieni tego, co miłe dla ucha, nie będą słuchać prawdy, a zwrócą się do baśni”.                                                                                                                                       2Tym.4:3-4 BP.

 

Oni nie mogli sami tego zakopać. Uczynił to za nich Jakub. Jakub zakopał to wszystko pod dębem, przykrył warstwą niepamięci. Pod rozłożystym dębem, często podróżni biwakowali w jego cieniu udeptując ziemię i wypełniali w ten sposób prorocze słowo:

 

„Odpłaćcie mu, jako i on odpłacał w dwójnasób oddajcie według uczynków jego”.

Obj.18:6 NB.

Polecenie Jakuba „odmieńcie szaty swe”, można odnieść do szat graficznych czasopism i ich pretensjonalnych tytułów a także organizacyjnych szyldów.

 

Krajobraz po spotkaniu Jakuba z Ezawem zmienił się radykalnie. Obóz Jakuba przybrał odświętny wygląd. Czy stanie się podobnie w grupach Badaczy Pisma Świętego? Obóz Jakuba wykonał polecenie, ponieważ wcześniej pokłonił się Ezawowi, a jak będzie w pozaobrazie?

„Gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba i wszystkie Proroki w Królestwie Bożym...”

Łuk.13:28.

To wiedzcie, że to już jest Królestwo Boże, które powinno być natychmiast uznane przez aklamację, owacyjnie z okrzykami radości, gorąco i serdecznie.

 

„Wszystkie narody, klaskajcie w dłonie!

Wykrzykujcie Bogu głosem radosnym”.  Ps.47:2 NB.

 

Odwróć Oblicze Swoje od grzechów moich

I wymaż wszystkie moje winy!

Stwórz mi, o Boże, czyste serce

I ożyw mnie nowym i nieugiętym duchem!

Nie odrzucaj mnie sprzed Oblicza Twego

I nie odbieraj mi Twego Świętego Ducha!

Przywróć mi radość Twego zbawienia

I umocnij mnie duchem wielkoduszności!

Psalm 51:11-14.

 

 

 

DĄB  PŁACZU

 

„Wtedy to zmarła Debora Piastunka Rebeki i pochowano ją w pobliżu Betel pod dębem, który dlatego otrzymał nazwę: Dąb Płaczu”.                                                                                      1Moj.35:8 BT.

W obrazowej historii Patriarchów każdy epizod z ich doświadczeń, zawiera w sobie proroczą lekcję na dziś, zgodnie ze słowami Apostoła:

„Cokolwiek bowiem przedtem napisano, dla naszego pouczenia napisano abyśmy przez cierpliwość i przez pociechę z Pism nadzieję mieli”.                                                                       Rzym.15:4 NB.

Ważną wskazówką jest pierwsze słowo tytułowego wersetu – „wtedy”. Otóż fakt śmierci Debory nastąpił po spotkaniu Jakuba z Ezawem i po zlikwidowaniu różnych bóstw w obrębie tegoż obozu (1Moj.35:1-8). W związku z powyższym wypełnienie się jego proroczego zarysu jest tuż przed nami – jest prawdą na czasie.

Piastunka (Rebeki) – osoba troskliwie zajmująca się dzieckiem, jego wychowaniem, niańczeniem, usypianiem.

Piastować – oznacza też, pełnić jakiś urząd.

Zważywszy obrazowy fakt, że Rebeka reprezentuje Oblubienicę Chrystusa – Kościół w Wieku Ewangelii – to w tym obrazowym układzie rolę piastunki spełniały zbory ludu Bożego, na przestrzeni całego wieku – aż dotąd. Wobec powyższego, co może oznaczać śmierć piastunki? i „Dąb Płaczu”, gdzie została pochowana?

Chociaż Rebeka została już Małżonką Izaaka – Oblubienicą Chrystusa, Debora zachowała swój tytuł piastunki aż do śmierci – jako byłej i już nieczynnej, ale „piastunki”. W późnym okresie swego życia, byłe piastunki lubią opowiadać jak to dawniej bywało. To znajduje swoje odbicie w literaturze.

 

Osjanizm

Imię Debora – znaczy osa

W historii literatury zaznaczył swoją obecność w wieku XVIII i XIX, gatunek literacki zwany „Osjanizm”. Były to tendencje wspominkowe o przeszłości, o charakterze pełnym melancholii, żalu, za minionymi czasami, pełnymi „świetności”. Ów sentymentalizm połączony z płaczem, adresowany był do dzieci i osób starszych. Jakoby odbiciem osjanizmu są obecnie opisywane wspominki pod tytułem „Moja droga do prawdy” lub na okoliczność jubileuszu 40, lub 60 lecia zborów, opisane w sposób nadmiernie pozytywny a nawet ckliwy wspomnienia z ich historii. Jest taki dobry obyczaj, że o zmarłym mówi się tylko dobrze lub wcale. Również, to można odnieść do tak rozumianej śmierci Debory – czyli zborów ludu Bożego. Zgodne to jest z Boskim sposobem postępowania. Zbory są napominane póki żyją, po ich śmierci obowiązywać będzie „gruba kreska”:

„Przebaczę bowiem ich winę i grzechów ich już pamiętać nie będę”.                        Jer.31:34 BP.

Pochować lub zakopać coś – znaczy zakończyć sprawę. Pochować pod dębem – pod kontrolą Proroków.

Życie duchowe nie znosi pustki. Po śmierci piastunki Debory, oraz po zniszczeniu różnych bóstw, Jakub budował ołtarze, aby przy nich można było się spotykać i składać ofiary. Ołtarze ze Starego Testamentu są odpowiednikiem stołów w Nowym Testamencie – stołów pełnych pokarmów duchowych.

„Nie możecie być uczestnikami stołu Pańskiego i stołu diabelskiego”.                   IKor.10:21.

Zarządzenia organizacyjne dla Wieku Ewangelii były jak rusztowanie przy budowie domu. Gdy „dom” jest zbudowany rusztowanie się rozbiera. Przykład ten a także śmierć piastunki Debory pokazują nam zmianę charakteru pracy jaka dokona się niebawem po spotkaniu się z Prorokami. Będą inne pieśni i inne duchowe pokarmy. Ustaną ceremonialne nabożeństwa na korzyść indywidualnego uczenia się znajomości Pańskiej. Stracą ważność piastowane tytuły i stanowiska religijnych nauczycieli.

 „W owym dniu – mówi Pan Zastępów wytępię z kraju imiona bałwanów tak, że nie będzie się ich już wspominało, nadto fałszywych proroków i ducha nieczystości usunę z kraju. A gdy wystąpi jeszcze ktoś jako prorok, wtedy jego ojciec i matka, właśni jego rodzice (zbór jako piastunka), powiedzą do niego: Nie będziesz żył (nie będziesz piastował urzędu nauczyciela), gdyż mówiłeś kłamstwo w imieniu Pana”.                                                                                                        Zach. 13:2-3.

Imię Piastunki – Debora, mające znaczenie – osa, dostarcza nam jeszcze jednej lekcji. Charakterystyką osy – jako znanego powszechnie owada – jest natrętność. Naprzykrza się ludziom, gdy spożywają słodycze bądź wędliny, wpada do domów i gdy usiłujemy pozbyć się natręta, grozi on użądleniem.

Są takie grupy zborów, które natrętnie chodzą od domu do domu i niejako na siłę ewangelizują bliźnich. Inna grupa natrętnie puka do zamkniętych drzwi Wysokiego Powołania (Łuk.13:25-28). Jedni i drudzy po obwieszczeniu się Proroków zaprzestaną uprawiać owego natręctwa – pod „Dębem Płaczu” – 144 Proroków. Wiele grup i utytułowanych jednostek, zostanie negatywnie zweryfikowanych. Będzie to dla nich oznaczać: śmierć polityczną, śmierć ich prestiżu i autorytetu. Nie pomoże tu płacz, to trzeba będzie przejść, aby zachować szansę na życie. Płacz w cieniu Dębu, niebawem przyniesie ochłodę.

 

Wiarą już widzimy Dębu Płacz,

Widzimy go na razie w żołędziu

A gdy nam zakwitnie na świata placu

Oj będzie się działo i płakało będzie.

Za nie zdane „duchowe matury”

I za symbol Dębu wzięty z natury.

 

 

 

 

CZYSTE  NACZYNIA

 

 

„Każde naczynie otwarte, na którym nie ma pokrywy przymocowanej sznurem, będzie nieczyste”.                                                                                                                                                           4Moj.19:15 NB.

 

Przepisy dotyczące oczyszczenia mieszczą się w 22 wersetach, w tym 15-ty jest jakoby wstawką, pozornie nie mającą związku z całością. Otóż przepis o naczyniu z pokrywą wskazywał, że gdyby wystąpiły trudności z interpretacją któregoś z przepisów wówczas należy postąpić tak, jak on nakazuje. A więc odwołać się poprzez sznur do pokrywy, która jest nad naczyniem. Przeanalizujmy więc Bożą instrukcję.

 

„Naczynie” – przedmiot, w którym przechowuje się lub przyrządza różne pokarmy, substancje płynne lub sypkie (słownik).

 

Literalnie rzecz biorąc naczynia bywają różne: gliniane, szklane, drewniane, żelazne, miedziane, srebrne a nawet i złote. W duchowym znaczeniu ich odpowiednikiem są nasze umysły i serca – nasz sposób myślenia i objawiania uczuć. Stąd Boskie zarządzenie pełne troski o naszą czystość zewnętrzną i wewnętrzną.

 

Każdy restytucyjny człowiek będzie zachęcany, aby się oczyścił i został naczyniem czystym. A gdyby jawnie odmówił?

 

„Lecz człowiek, któryby się skalał, a nie oczyścił się będzie wytracony spośród zboru, gdyż zbezcześcił Świątynię Pana, nie został pokropiony wodą oczyszczenia i jest nieczysty”.

4Moj.19:20 NB.

Brak oczyszczenia pociąga za sobą poważne konsekwencje. Każdy oczyszczony będzie napełniany – jako naczynie – znajomością Pańską.

 

„Ziemia będzie pełna poznania Pana jakby wód, które napełniają morze”.           Izaj.11:9 NB.

 

Chodzi też o to, aby owo napełnianie znajomością było skutecznie zabezpieczone przed ponownym zanieczyszczeniem „bakteriami kwasu” – ludzkich teorii.

 

Przepis z wersetu 15 jest zaszyfrowaną Boską instrukcją. Ponieważ zbliża się czas wdrożenia jej, zatem jest już pora na jej rozszyfrowanie. Wartość liczbowa wersetu 15 wynosi – 2008. Proces oczyszczania umysłów i serc, bierze swój początek w roku 2008. Instrukcja ta zawiera następujące punkty:

 

- Pokrywa nad naczyniem

- Sznur elastycznie łączący pokrywę z naczyniem

- Naczynie określone jest jako „otwarte”.

 

 

 

Pokrywa

 

Pokrywa, gdy jest dobrze dopasowana, i gdy szczelnie przykrywa naczynie, to jakoby potwierdza, że zrozumienie, punkt widzenia jest identyczny, zbieżny lub odpowiada ideałowi. Hebrajskie słowo pokrywa dymc (camid) ma wartość liczbową 144, co wskazuje wprost na liczbę Proroków. Kontekst omawia popiół czerwonej jałowicy, co jak wiemy odnosi się do roli Proroków w Tysiącleciu.

 

Przepis o naczyniu z pokrywą został wkomponowany w cały opis i ma ścisły związek z procesami oczyszczania. Podobnie jak w obecnym systemie metrycznym SI przechowuje się wzorzec metra, a Międzynarodowy Komitet Miar pilnuje systemu i jego definicji, podobnie, a nawet dokładniej, rolę kontrolną sprawować będą Prorocy. Każde naczynie – każda jednostka, winna uznać wyższość pokrywy nad sobą – wyższość autorytetu Proroków i ciągle sprawdzać zgodność swojej znajomości z wzorcem pokrywy – czyli z Prorokami.

 

 

 

Sznur

 

Sznur jest symbolem łączności, a gdy jest przywiązany oznacza stałą łączność i stałe przywiązanie do spraw Boskich. Sznurem wyznacza się lub sprawdza poziomy i piony. Sznur jak mniemamy przywiązany był do ucha naczynia, a to oznacza, że nasze ucho winne być zawsze otwarte na Słowo Pańskie z Jeruzalemu i przywiązane do niego mocnymi związkami.

 

„...Z Syonu wyjdzie Zakon, a Słowo Pana z Jeruzalemu”.                                                          Izaj.2:3.

 

Nie wystarczy uznać Proroków jednorazowo, by potem zostać obojętnym np. „uważać, że Oni są w Jeruzalemie, a my tu w Polsce i niech sobie tam będą”. Należy utrzymać stałą łączność, lojalność względem ich działań, zarządzeń i wpływania na procesy Restytucyjne w Izraelu i na świecie. Taką lekcję zawierałby ów zapis o sznurze łączącym ucho naczynia z uchem „Pokrywy”:

 

„...Zawierzcie Panu Bogu waszemu, a ostaniecie się!

Zawierzcie Jego Prorokom, a poszczęści się wam”.      2Kron.20:20 NB.

 

Poszczęści się w pracy oczyszczania swojego „naczynia” i w świadczeniu pomocy drugim.

 

Otwarte naczynia

 

Odnosząc to do umysłu i serca każdej jednostki, owa otwartość oznacza wyzbycie się wszelkich zastrzeżeń. Otwarcie się bez zastrzeżeń dla działań i słów Proroków. Jest to stan umysłu zgoła odwrotny do stanu Jerycha i Jerychończyków.

 

„Jerycho zaś było zewnątrz i wewnątrz zamknięte przed synami Izraelskimi. Nikt nie mógł ani wyjść, ani wejść”.                                                                                                                                           Joz.6:1 NB.

Jerycho jako „miasto księżyca” i „miasto palm” – wyobraża Judaizm i nominalny dom wiary. Mieszkańcom tego miasta z murami ignorancji i uprzedzeń ze skłonnościami do zamykania się, trudno będzie w nowej rzeczywistości utrzymać swoje naczynia w stanie ustawicznej otwartości i przywiązania. Wyprzedzą ich inni z różnych narodów:

 

„I przyprowadzą wszystkich waszych braci ze wszystkich narodów na koniach i wozach, w lektykach i na mułach i na wielbłądach na Moją Świętą Górę, do Jeruzalemu, jako dar dla Pana – mówi Pan – tak jak synowie Izraelscy przynoszą do Świątyni Pana ofiarę z pokarmów w czystym naczyniu”.                                                                                                                                            Izaj.66:20 NB.

 

Reasumując – przepisy dotyczące oczyszczania wyraźnie uczą nas, że Restytucja jako wielkie przedsięwzięcie w skali globalnej i w skali jednostki jest precyzyjnie zaprogramowana. Procesy te nie mogą przebiegać samoczynnie na żywioł i bez kontroli. Pan Bóg przygotował najpierw Siłę Rządzącą – Chrystusa, Głowę i Ciało w liczbie 144000 i 144 Proroków, jako widzialnych reprezentantów niewidzialnego Chrystusa.

 

Każda jednostka musi bezwzględnie podporządkować się tej sile! Pamiętać trzeba, że na jednego Proroka przypada wsparcie 1000 członków Kościoła. Tak Mocna Siła Rządząca jest gwarancją pomyślności wielkiego dzieła Restytucji. Od każdego z nas Pan Bóg wymaga, aby to dzieło zacząć od siebie – od oczyszczania naszego ziemskiego naczynia i napełniania go znajomością Pańską. Całą resztę problemów – klimatycznych, ekonomicznych, społecznych i innych, należy pozostawić Sile Rządzącej – Kościołowi i Prorokom.

Każdy restytucyjny człowiek, gdy krok po kroku będzie się oczyszczał z nieczystości odziedziczonych i nabytych, z czasem będzie potrzebował coraz więcej wody żywej – Prawdy krystalicznie czystej. Prawdy takie przyrównane są do wody żywota. Woda ta symbolizuje ofertę pełnej Restytucji i życie wieczne w wiekach Chwały. A więc od kropelek poczynając, możemy dojść drogą wytyczoną ustawą o oczyszczaniu, do pełności życia wiecznego. I o to przecież wszystkim nam głównie chodzi.

 

 

 

 

 

Strona główna | Wprowadzenie | Zagadnienia | Posłowie | Zasoby | Napisz do nas