Strona główna | Wprowadzenie | Zagadnienia | Posłowie | Zasoby | Napisz do nas

 

 

 

 

 

PRZEDMOWA

 

„Wielkie sprawy Pańskie, jawne (są) u wszystkich, którzy się w nich kochają”.  Ps.111:2.

 

Nasi zacni poprzednicy mieli zwyczaj umieszczania na początku książki serdecznej dedykacji jako wyrazu emocjonalnej więzi dla wymienionych osób. Chcemy uczynić podobnie. Pracę tę poświęcamy Królowi Królów i Panu Panów, dla Jego Reprezentantów Proroków, domownikom wiary, a także wszystkim tym, którzy nie słyszeli żadnej wieści o Prorokach Pańskich.

Nasz tytułowy werset odnosi się głównie do tych, którzy w tych sprawach się kochają – w „sprawach Pańskich”. Bowiem wielu udaje, że kocha – całując okładki Biblii lub na stojąco odczytują jej wersety, by potem ignorować większość doktryn. W sprawach Pańskich kochają się ludzie głębokiej wiary. Apostoł Paweł podał nam stanowcze określenie ludzi zakochanych w Bogu: „Bez wiary nie można podobać się Bogu” (Żyd.11:6).

„Na mocy tego oświadczenia możemy powiedzieć, że człowiek jest przyjemnym Bogu w proporcji do swej wiary i jest Mu nieprzyjemnym w proporcji do braku wiary”.   WT.1913-5188.

Pracy tej nie adresujemy do tych, którzy publicznie oświadczyli, że nie chcą wierzyć. Za czasów Apostołów też tak bywało:

 

„Znaleźli się jednak tacy, którzy trwając w uporze nie dawali się przekonać i publicznie źle mówili o Nauce Pańskiej. Zerwał więc z nimi”.                                                                           Dz.Ap.19:9 BP.

 

Poruszamy aspekt tej sprawy, zapisany w Dziejach Apostolskich, ponieważ w naszych dziejach jest podobnie. Często podczas indywidualnych rozmów stawiane są pytania: „Dlaczego was nie spotykamy na różnych zgromadzeniach?” Albo: „dlaczego tych tematów nie ma w naszych czasopismach?” Otóż dlatego, że „publicznie źle mówiono o tej nauce Pańskiej”. I tyle gwoli wyjaśnienia tych sytuacji.

„Mamy tego samego ducha wiary, o którym napisano: uwierzyłem, dlatego przemówiłem. My również wierzymy i dlatego przemawiamy”.                                                                            2Kor.4:13 BP.

Przemawiamy przez słowo pisane, do tych którzy mają tego samego ducha wiary.

Pragniemy wyjaśnić dlaczego ta praca nosi tytuł „Amen, Amen”? Słowo „Amen” jest wyrażeniem wieloznaczeniowym:

 

    Imię Jezusa Chrystusa.

 – Niech się tak stanie.

 – Godzien wiary (zaprawdę).

 – Wyraża zgodę na wygłoszenie kwestii lub krótkiego potwierdzenia przysięgi przez słowo „tak” (np. ślub małżeński).

 – Oznacza też „koniec” (np. w modlitwie).

Gdy wypowiada się dwa razy – „Amen, Amen”, oznacza to uroczystą deklarację wypowiadanych słów.

„Amen” – jako tytuł tej pracy mieści w sobie wszystkie aspekty wyżej wymienionych znaczeń tego słowa. Część z nich jest już dokonana, a część dokonuje się na naszych oczach. Kierunek naszych zainteresowań zorientowany jest na Jeruzalem.

 

„Wejrzyj na Syon, miasto uroczystych Świąt naszych, oczy twoje niechaj patrzą na Jeruzalem”.                                                                                                                                                              Izaj.33:20.

Patrzymy na Jeruzalem przez pryzmat Boskich ustaw dotyczących Świąt: Paschy, Przaśników, Pięćdziesiątnicy, Jom Kipur i Święta Kuczek. Także przez pryzmat ustawy o zasadach oczyszczania wszystkiego i wszystkich. O tych świętach i ich znaczeniu oraz o wodzie oczyszczenia zmieszanej z popiołem Jałowicy traktuje ta praca.

Nasz tytułowy werset mówi o jawności Pańskich spraw, tu nie można maskować się. To obejmuje też nasze wyobrażenia, scenariusze i chwilowe zawody, które miały miejsce w minionym siedmioleciu. Nie taimy ich czego dowodem jest niniejsza praca. Czytelnik znajdzie w niej – przy dokładnej lekturze – różne daty co do których poziom naszych oczekiwań i emocji wzrastał i opadał. Gdy data się zbliżała napięcie rosło, gdy mijała opadało i tak było aż siedem razy. Zrozumieliśmy później, że to było siedem pokłonów dla Ezawa zanim dojdzie do spotkania Jakuba z Ezawem. Podobnie jest to pokazane w obrazie okrążeń murów Jerycha. Okrążeń z trąbieniem wokół miasta miało być nie mniej  ani więcej  jak  13 (6 + 7 = 13). Bóg przez proroka Izajasza zapowiedział, też: „Dodajcie rok do roku, niech święta dopełnią swojej kolejności” Izaj.29:1 NB.

W minionym okresie, obserwowaliśmy każde Święto Zakonu, od Nowego Roku poczynając poprzez Święto Paschy, Pięćdziesiątnicę, Jom Kipur, Święto Kuczek, a także datę ukończenia budowy Świątyni Zorobabela, wskazaną przez równoległość 2520 lat. Święta w cyklu rocznym, powtarzały się w roku następnym. To spowodowało pewną próbę dla „Ariela”.

„I wtedy Ja ześlę ucisk na Ariela i będzie biadanie i narzekanie i będzie Mi jak Ariel (Ognisko Boże)”.                                                                                                                                                 Izaj.29:2 NB.

Ariel znaczy – Ognisko Boże.

Jak wiemy literalne ognisko może płonąć gdy ułożone są minimalnie trzy drewna. „Ognisko Boże” podobnie, może płonąć dając światło i ciepło przy czynnym udziale przynajmniej trzech środowisk, osób które będą prowadzić między sobą debaty – osobiście, korespondencyjnie lub telefonicznie. Wówczas tak uciśniony „Ariel” pozostanie do końca „Ogniskiem Bożym” i „Lwem”.

Ariel znaczy też – Lew Boży.

Hebrajskie „ari” = lew.

„El” = Bóg.

Ta druga charakterystyka wskazuje na działalność i odwagę: „Lew najdzielniejszy spośród zwierząt, który przed niczym się nie cofa”. Przyp.Sal.30:30 BP.

„Występny ucieka, chociaż nikt go nie goni, lecz sprawiedliwy jest nieustraszony jak młody lew”.                                                                                                                                                                     Przyp.Sal.28:1.

Głos „ryku lwa” dotrze wszędzie, do każdego zakątka lasu i pola.

„Gdy tak zaryczy, dzieci z drżeniem przybiegną z zachodu”.                                       Oz.11:10 NB.

„Ariel” reprezentuje Wielkie Grono (patrz Komentarz). Perypetie Ariela nazwane są uciskiem i wówczas jego mowa jest jak „szept” (Izaj.29:4). Niebawem zamieni się ona w ryk lwa i będzie to „ryk” zwycięski i radosny. Wówczas wszystkich ogarnie zdumienie (Izaj.29:9) gdy wygłaszane wcześniej proroctwa się urzeczywistnią, a my wytrwamy w oczekiwaniu do końca 1335 dni.

Odpowiednikiem „ryku” lwa jest „okrzyk bojowy” ludu, przy końcu trzynastego okrążenia Jerycha.

 

„Jestem bowiem świadomy zamiarów, jakie zamyślam co do was - wyrocznia Pana - zamiarów pełnych pokoju, a nie zguby, by zapewnić wam przyszłość, jakiej oczekujecie”.

Jer.29:11

Amen Amen.

 

 

 

SREBRNY  GZYMS

 

„Mamy małą siostrzyczkę, która jeszcze nie ma piersi. Co mamy zrobić z naszą siostrą w dniu, gdy się o niej mówić będzie? Jeżeli jest murem, to zbudujemy na nim srebrny gzyms, a jeżeli jest drzwiami, to obwarujemy je tarcicą cedrową”.                                                             Pieśń.Sal.8:8-9 BW.

 

Był czas w którym mówiło się tylko o Oblubienicy i słusznie, ale temat został zamknięty z chwilą śmierci ostatniego członka Kościoła. Nastał czas mówienia o młodszej siostrze Oblubienicy, czyli o Wielkim Gronie. Większa część tej klasy została wzbudzona w lepszym zmartwychwstaniu razem z Prorokami i razem przygotowują się do pełnienia przyszłych funkcji w Królestwie. O tym mówi się mniej. Głównym tematem owego „mówienia” są Prorocy – oni również zostaną włączeni do Wielkiego Grona, ale dopiero przy końcu (rozpoczynającego się obecnie) Tysiąclecia.

Aktualnym tematem jest: początek Nowego Dnia, a więc objawienie się Proroków, Restytucja Izraela i Świata, a także „Srebrny Gzyms”. Co to jest ów srebrny gzyms? Według Wikipedii, gzyms jest opisany następująco:

 

Gzyms to pozioma, zwykle profilowana listwa wystająca przed lico muru, która chroni elewację budynku przed ściekającą wodą deszczową. Nierzadko pełni też funkcję ozdobną. W tym ostatnim przypadku gzyms tworzyć może kilka profilowanych listew z dodatkowymi ozdobami umieszczonymi nad lub pod listwami.

Gzyms (geison) w architekturze starożytnej Grecji i Rzymu był jednym z elementów belkowania. Chronił fryzy i koronował całe belkowanie.

Gzymsy dzieli się na: zewnętrzne, wśród których wyróżnia się: główne (koronujące, wieńczące) – wieńczą ścianę budowli....

 

Proroczy gzyms ma być srebrny:

 

 

„Słowa Pańskie są słowa czyste, jako srebro wypławione w piecu glinianym, siedem kroć przelewane”.                                                                                                                                                          Ps. 12:7 BG.

 

Gzymsu nie stworzy się z tekstu wybranego na „chybił trafił”. Podczas ostatniego siedmiolecia miało miejsce w naszych glinianych naczyniach owo „przepławianie” natchnionych słów.

„Gzymsy srebrne” mają postać matematyczną, a matematyka jest nauką czystą. Uzyskuje się je poprzez sumowanie cyfr konkretnej liczby, bądź jako iloczyn liczby. Większość ludzi nie interesuje się gzymsami, ich zadawalają linie proste. Być może, że tak się rzecz ma i ze srebrnym gzymsem.

 

Cechą każdego gzymsu jest wielokrotna powtarzalność opracowanego elementu. Czytelnik spotka w tej pracy, powtarzające się liczby, na przykład: 26, 144, 450, 800, 864. 1004, 1008, 2520. Podobnie jak przy ustnym pozdrawianiu „Pokój Wam” powtarzamy, często nie wiedząc o tym, liczbę 144. Hebrajski Pokój Wam – ~kl ~wlX (czytaj szalom alehem Łuk.24:36 wg Delitzscha) ma wartość liczbową 466. Bowiem w wartości słów tego pozdrowienia jest zakodowana liczba Proroków.

4 x 6 x 6 = 144

Tworzymy niejako ustny „gzyms” powtarzany przez Żydów i chrześcijan. Autor „Pieśni Nad Pieśniami” pyta retorycznie: „Czy to zasługuje na pogardę?” (8:7 NB).

 

Młodsza siostra Oblubienicy dojrzała na tyle, by pewien obszar swojej ludzkiej osobowości, od której zależne są funkcje poznawcze, skierować w stronę Restytucji i Proroków. Piękną Prawdę o wielkim przedsięwzięciu pod tytułem „Restytucja”, trzeba opowiadać w sposób ponętny i piękny.

„O jako piękne są na górach nogi tego, co pocieszne rzeczy zwiastuje”                         Izaj.52:7.

 

Owym upiększaniem tego opowiadania jest srebrny gzyms, a także ozdobione cedrowymi deseczkami drzwi do Restytucji Izraela i Świata.

 

„A jeśli jest drzwiami, to obwarujemy je tarcicą cedrową”                                   Pieśń.Sal.8:9 NB.

 

Tarcica cedrowa, gdy jest obrobiona, staje się bardzo piękna. Ma wówczas kolor miedzi i przepiękną rzeźbę słoi w różnych odcieniach. Drzewo cedrowe było też używane do celów rytualnego oczyszczania.

 

„I weźmie kapłan drzewo cedrowe, i hizop, i karmazyn dwa kroć farbowany, a wrzuci do ognia, gdzie się jałowica pali”.                                                                                                               4 Moj. 19:6 BG.

 

Mieszanka popiołów z jałowicy i z drzewa cedrowego, połączona z wodą – przez pokropienie – miała moc oczyszczającą wszystko i wszystkich. Owymi deseczkami cedrowymi jest nie tylko liczba 144 Proroków, ale i szeroki zakres ich funkcji w ziemskiej fazie Królestwa Bożego. Wejście do Restytucyjnych przywilejów prowadzi przez piękne drzwi, którymi jest Pan Jezus Chrystus – Głowa i Ciało, a widzialną, zewnętrzną ich stroną są Prorocy. Będzie to jedyne prawdziwe Ciało Kierownicze Tysiącletniego Królestwa. Można to zilustrować na przykładzie piramidy:

 

 

 

 

1 – Pan Jezus Chrystus

144 tysiące – Członków Kościoła

144 – Proroków

 

 

Celem zamieszczonej piramidy nie jest wykazanie jedności natury. „Nowe Jeruzalem zstępujące z nieba” (Obj.21:2) mieści w sobie dwa departamenty władzy: duchowy – niewidzialny – Chrystus, Głowa i Ciało i ziemski – 144 Proroków. (D-620) Pomimo różnicy natur, jest ono „jako miasto w sobie wespół spojone” (Ps.122:3), czyli idealnie współpracujące.

 

Kończący się już siedmioletni okres (2001 – 2008) nazywamy różnie: „Wieczerzą Wesela Barankowego”, czasem budowy „Świątyni Zorobabela”, budową „Pałacu Błogosławieństw”, albo też okresem gromadzenia „Popiołów Czerwonej Jałowicy”. Końcówka tego okresu jest pod znakiem gzymsu srebrnego i drzwi obłożonych cedrowymi deseczkami. Tak rozumianego gzymsu nie należy się bać ani wstydzić.

 

„A Duch i Oblubienica mówią: Przyjdź! A ten, kto słyszy, niech powie: Przyjdź! A ten, kto pragnie, niech przychodzi, a kto chce, niech darmo weźmie wodę żywota”.                    Obj. 22:17 BW.

 

Słowa powyższego apelu, skierowane są do tych, którzy: „Słyszą”, „pragną” i „chcą” – zachęcając ich do pojmowania wszystkimi zmysłami, piękna Prawdy Bożej, by ogarnąć całą głębię Boskiego Planu.

 

„Z całego serca chcę chwalić Pana w radzie sprawiedliwych i na zgromadzeniu. Wielkie są dzieła Pańskie, mogą ich doświadczyć wszyscy, którzy je miłują”.                                       Ps.111:1-2 BT.

 

 

 

DWA  KALENDARZE

 

Nowy  Rok      6136 – (2008)

Rosz Haszana 5768 – (2008)

    Różnica – 368.

 

„Ustanowisz też sobie Święto Tygodni przy pierwocinach żniwa pszenicy oraz Święto Zbioru na przełomie roku”.                                                                                                                                         2Moj.34:22.

 

W obchodzonym roku kościelnym, którego pierwszym miesiącem był Abib – później zwany Nisan (2Moj.12:2), Święto Paschy i Przaśników o randze święta narodowo-kościelnego, były na początku tego roku.

 

Hebrajski system liczenia czasu oparty jest na Księżycu, natomiast system rzymski oparty jest na Słońcu. Rzymianie początkowo obliczali lata od daty założenia miasta Rzymu (ab urbe condita). Grzegorz XII wprowadził obliczenia od narodzenia Chrystusa. Gdy Rzym, jako czwarte uniwersalne państwo przeforsował stosowanie tego systemu w cywilizacji łacińskiej, przyjęła go też większość krajów świata.

 

Nowy Rok Żydowski (cywilny) zaczął się 13 września 2007 roku. Nowy Rok kościelny zaczął się 6 kwietnia 2008. W obu przypadkach jest to Rosz Haszana 5768. Różnica według chronologii liniowej liczonej od stworzenia Adama 6136 wynosi 368.

 

6136 – 5768 = 368.

 

Skąd tak duża różnica? Żydowscy rabini w drugim wieku naszej ery ustalili ostateczny system liczenia czasu. Dotychczas bowiem funkcjonowały różne sposoby obliczania długości okresów. W Okresie Królów punktem odniesienia była długość panowania poszczególnego króla, z tym, że jeżeli zaczął on panować np.: dwa miesiące przed końcem roku, zaliczano mu cały rok, a temu który panował tylko dwa miesiące również cały rok; w ten sposób pewne lata dublowały się. Zachodziła potrzeba prowadzenia obliczeń w sposób ciągły i liniowy. Obecnie rozumiemy jak jest to ważne. Równoległości Abrahama 3960 lat oraz równoległości siedmiu czasów karania 2520 lat są bardziej czytelne dzięki chronologii liniowej.

 

Rabini nie wzięli przykładu z Rzymian, aby liczenie rozpocząć od daty założenia jakiegoś miasta, ani też od Chrystusa, gdyż nie uznali Go aż dotąd. Znanym sobie tylko sposobem ustalili, że 368 lat po stworzeniu Adama miał miejsce bardzo ważny fakt, a mianowicie: „...Wtedy zaczęto wzywać Imienia Pańskiego” (1Moj.4:26).

 

Set uznany został praojcem wszystkich pobożnych. Odtąd zaczęto uroczyście wzywać Imienia Jahwe. Zapamiętajmy, że Imię Jahwe ma wartość liczbową 26.

 

 

hwhy = 5 + 6 + 5 + 10 = 26

 

 

Według tej metody liczenia lat, obecny rok żydowski 5768 zawiera również liczbę 26; według numerologii suma cyfr tej liczby: 5 + 7 + 6 + 8 = 26. To może wskazywać, że wzywanie uroczyste Imienia Jahwe może być wysłuchane również w sposób uroczysty już w tym roku.

Imię Set znaczy: wynagrodzenie, rekompensata.

Urodził się w miejsce zabitego Abla. Nie był on identycznym Ablem, ale matka Ewa tak to odebrała.

„Bóg dał mi innego potomka w zamian za Abla”.                                                                     1Moj.4:25.

Po 5768 latach, oczekujący na Mesjasza Izrael odbierze w zamian za zabitego Mesjasza „rekompensatę” – 144 Proroków. Bowiem różnica lat pomiędzy rokiem liczonym od stworzenia Adama, a rokiem żydowskim wynosi 368.

6136 – 5768 = 368.

Iloczyn cyfr tej liczby: 3 x 6 x 8 = 144 daje liczbę Proroków. Nie wiemy czy rabini tak rozumowali ustalając swój porządek liczenia lat. Ale na pewno w ich działaniu była ręka Boskiej Opatrzności. W ten sposób liczba Proroków 144 powtarzała się od drugiego wieku naszej ery, aż do roku 2008, będąc ukrytą w różnicy 368 lat.

Czy różnica ta będzie nadal utrzymana? Mamy wyraźne oświadczenie Słowa Bożego, że „Oto wszystko nowe czynię” (Obj.21:5), a z rzeczy starych „nie zostawi korzenia, ani gałązki”(Mal.4:1). To obejmuje też systemy liczenia czasów i kalendarze różnych świąt. Koniec starego świata nastąpi przez zastąpienie starych systemów – nowymi. Zmiany te będą w gestii Proroków i zaczną się od Jeruzalemu.

„...Ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów” Jan.4:22 BT.

Amen.

Gdy Najwyższy przydzielał dziedzictwa narodom,

Gdy rozdzielał synów ludzkich,

Już ustalał granice ludów

Według liczby synów izraelskich.

Gdyż działem Pana jest lud jego,

Jakub wyznaczonym mu dziedzictwem.

Znalazł go w ziemi pustynnej

I w bezludnym zawodzeniu pustyni.

Otoczył go,

Doglądał go,

Strzegł go jak źrenicy oka.

Jak orzeł pobudza do lotu swoje młode,

Unosi się nad swymi pisklętami,

Rozpościera swoje skrzydła,

Bierze na nie młode

I niesie je na lotkach swoich,

Tak Pan sam jeden prowadził go,

Nie było przy nim obcego boga.

Powiódł go po wzgórzach ziemi,

Aby spożywał plony pól;

Karmił go miodem ze skały,

I oliwą z opoki krzemiennej,

Śmietanką krowią

I mlekiem owczym,

Wraz z tłuszczem jagniąt

I baranów z Baszanu,

I kozłów

Oraz najwyborniejszą mąką pszeniczną.

A zapijesz to winem z krwi winogron.

 

5Moj.32:8-14 BW

Poszukiwaczom Prawdy Bożej życzymy ciągłego wzrostu w łasce i znajomości Pańskiej.

Wydawcy

 

 

 

 

 

Strona główna | Wprowadzenie | Zagadnienia | Posłowie | Zasoby | Napisz do nas